• wycieczka:

    Grecja - Antyczna Przygoda

  • rodzaj wycieczki:

    objazd - Autokar

  • nazwa hotelu:

    Zakwaterowanie na objeździe  

  • wyżywienie:

    Śniadania



Zobacz na mapie Zobacz trasę wycieczki >>

Ocena
naszych klientów
Ocena 5.5

Data / promocja Miasto Wyżywienie Cena Cena
09.08 - 18.08.2014
Last Minute Impreza potwierdzona

Warszawa

wszystkie ↓

  • Bielsko - Biała
  • Bydgoszcz
  • Cieszyn
  • Częstochowa
  • Gliwice
  • Grudziądz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Leszno
  • Łódź
  • Opole
  • Orzesze
  • Piotrków Tryb.
  • Poznań
  • Radom
  • Toruń
  • Warszawa
  • Włocławek
  • Wrocław
  • Wyszków
  • Gdańsk
  • Gdynia
  • Gorzów Wlkp.
  • Tczew
  • Zielona Góra
  • Lublin
  • Piła
  • Puławy
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Tarnów
  • Białystok
  • Koszalin
  • Ostrów Maz.
  • Szczecinek

Śniadania

wszystkie ↓

  • Śniadania
  • Śniadania i obiadokolacje

10 dni / 1 600 zł / za os.

Zamów
16.08 - 25.08.2014
Last Minute Impreza potwierdzona

Warszawa

wszystkie ↓

  • Bielsko - Biała
  • Bydgoszcz
  • Cieszyn
  • Częstochowa
  • Gliwice
  • Grudziądz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Leszno
  • Łódź
  • Opole
  • Orzesze
  • Piotrków Tryb.
  • Poznań
  • Radom
  • Toruń
  • Warszawa
  • Włocławek
  • Wrocław
  • Wyszków
  • Gdańsk
  • Gdynia
  • Gorzów Wlkp.
  • Tczew
  • Zielona Góra
  • Lublin
  • Piła
  • Puławy
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Tarnów
  • Białystok
  • Koszalin
  • Ostrów Maz.
  • Szczecinek

Śniadania

wszystkie ↓

  • Śniadania
  • Śniadania i obiadokolacje

10 dni / 1 571 zł / za os.

Zamów
23.08 - 01.09.2014
Last Minute Impreza potwierdzona

Warszawa

wszystkie ↓

  • Bielsko - Biała
  • Bydgoszcz
  • Cieszyn
  • Częstochowa
  • Gliwice
  • Grudziądz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Leszno
  • Łódź
  • Opole
  • Orzesze
  • Piotrków Tryb.
  • Poznań
  • Radom
  • Toruń
  • Warszawa
  • Włocławek
  • Wrocław
  • Wyszków
  • Gdańsk
  • Gdynia
  • Gorzów Wlkp.
  • Tczew
  • Zielona Góra
  • Lublin
  • Piła
  • Puławy
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Tarnów
  • Białystok
  • Koszalin
  • Ostrów Maz.
  • Szczecinek

Śniadania

wszystkie ↓

  • Śniadania
  • Śniadania i obiadokolacje

10 dni / 1 450 zł / za os.

Zamów
30.08 - 08.09.2014
Last Minute Impreza potwierdzona

Warszawa

wszystkie ↓

  • Bielsko - Biała
  • Bydgoszcz
  • Cieszyn
  • Częstochowa
  • Gliwice
  • Grudziądz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Leszno
  • Łódź
  • Opole
  • Orzesze
  • Piotrków Tryb.
  • Poznań
  • Radom
  • Toruń
  • Warszawa
  • Włocławek
  • Wrocław
  • Wyszków
  • Gdańsk
  • Gdynia
  • Gorzów Wlkp.
  • Tczew
  • Zielona Góra
  • Lublin
  • Piła
  • Puławy
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Tarnów
  • Białystok
  • Koszalin
  • Ostrów Maz.
  • Szczecinek

Śniadania

wszystkie ↓

  • Śniadania
  • Śniadania i obiadokolacje

10 dni / 1 421 zł / za os.

Zamów
06.09 - 15.09.2014
Last Minute Impreza potwierdzona

Warszawa

wszystkie ↓

  • Bielsko - Biała
  • Bydgoszcz
  • Cieszyn
  • Częstochowa
  • Gliwice
  • Grudziądz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Leszno
  • Łódź
  • Opole
  • Orzesze
  • Piotrków Tryb.
  • Poznań
  • Radom
  • Toruń
  • Warszawa
  • Włocławek
  • Wrocław
  • Wyszków
  • Gdańsk
  • Gdynia
  • Gorzów Wlkp.
  • Tczew
  • Zielona Góra
  • Lublin
  • Piła
  • Puławy
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Tarnów
  • Białystok
  • Koszalin
  • Ostrów Maz.
  • Szczecinek

Śniadania

wszystkie ↓

  • Śniadania
  • Śniadania i obiadokolacje

10 dni / 1 500 zł / za os.

Zamów
13.09 - 22.09.2014
Promocja: 18% Impreza potwierdzona

Warszawa

wszystkie ↓

  • Bielsko - Biała
  • Bydgoszcz
  • Cieszyn
  • Częstochowa
  • Gliwice
  • Grudziądz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Leszno
  • Łódź
  • Opole
  • Orzesze
  • Piotrków Tryb.
  • Poznań
  • Radom
  • Toruń
  • Warszawa
  • Włocławek
  • Wrocław
  • Wyszków
  • Gdańsk
  • Gdynia
  • Gorzów Wlkp.
  • Tczew
  • Zielona Góra
  • Lublin
  • Piła
  • Puławy
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Tarnów
  • Białystok
  • Koszalin
  • Ostrów Maz.
  • Szczecinek

Śniadania

wszystkie ↓

  • Śniadania
  • Śniadania i obiadokolacje

10 dni / 1 491 zł / za os.

Zamów
20.09 - 29.09.2014
Promocja: 18%

Warszawa

wszystkie ↓

  • Bielsko - Biała
  • Bydgoszcz
  • Cieszyn
  • Częstochowa
  • Gliwice
  • Grudziądz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Leszno
  • Łódź
  • Opole
  • Orzesze
  • Piotrków Tryb.
  • Poznań
  • Radom
  • Toruń
  • Warszawa
  • Włocławek
  • Wrocław
  • Wyszków
  • Gdańsk
  • Gdynia
  • Gorzów Wlkp.
  • Tczew
  • Zielona Góra
  • Lublin
  • Piła
  • Puławy
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Tarnów
  • Białystok
  • Koszalin
  • Ostrów Maz.
  • Szczecinek

Śniadania

wszystkie ↓

  • Śniadania
  • Śniadania i obiadokolacje

10 dni / 1 470 zł / za os.

Zamów
27.09 - 06.10.2014
Promocja: 21%

Warszawa

wszystkie ↓

  • Bielsko - Biała
  • Bydgoszcz
  • Cieszyn
  • Częstochowa
  • Gliwice
  • Grudziądz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Leszno
  • Łódź
  • Opole
  • Orzesze
  • Piotrków Tryb.
  • Poznań
  • Radom
  • Toruń
  • Warszawa
  • Włocławek
  • Wrocław
  • Wyszków
  • Gdańsk
  • Gdynia
  • Gorzów Wlkp.
  • Tczew
  • Zielona Góra
  • Lublin
  • Piła
  • Puławy
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Tarnów
  • Białystok
  • Koszalin
  • Ostrów Maz.
  • Szczecinek

Śniadania

wszystkie ↓

  • Śniadania
  • Śniadania i obiadokolacje

10 dni / 1 383 zł / za os.

Zamów
04.10 - 13.10.2014
Promocja: 19%

Warszawa

wszystkie ↓

  • Bielsko - Biała
  • Bydgoszcz
  • Cieszyn
  • Częstochowa
  • Gliwice
  • Grudziądz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Leszno
  • Łódź
  • Opole
  • Orzesze
  • Piotrków Tryb.
  • Poznań
  • Radom
  • Toruń
  • Warszawa
  • Włocławek
  • Wrocław
  • Wyszków
  • Gdańsk
  • Gdynia
  • Gorzów Wlkp.
  • Tczew
  • Zielona Góra
  • Lublin
  • Piła
  • Puławy
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Tarnów
  • Białystok
  • Koszalin
  • Ostrów Maz.
  • Szczecinek

Śniadania

wszystkie ↓

  • Śniadania
  • Śniadania i obiadokolacje

10 dni / 1 383 zł / za os.

Zamów
11.10 - 20.10.2014
Promocja: 19%

Warszawa

wszystkie ↓

  • Bielsko - Biała
  • Bydgoszcz
  • Cieszyn
  • Częstochowa
  • Gliwice
  • Grudziądz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Leszno
  • Łódź
  • Opole
  • Orzesze
  • Piotrków Tryb.
  • Poznań
  • Radom
  • Toruń
  • Warszawa
  • Włocławek
  • Wrocław
  • Wyszków
  • Gdańsk
  • Gdynia
  • Gorzów Wlkp.
  • Tczew
  • Zielona Góra
  • Lublin
  • Piła
  • Puławy
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Tarnów
  • Białystok
  • Koszalin
  • Ostrów Maz.
  • Szczecinek

Śniadania

wszystkie ↓

  • Śniadania
  • Śniadania i obiadokolacje

10 dni / 1 383 zł / za os.

Zamów

Program


Ateny - Akropol i Plaka - Antyczne Delfy i wyrocznia - Meteory - klasztory na skałach - Korynt, Mykeny i Epidauros - Olimpia - stadion i świątynia Zeusa - Belgrad - Turcy, Dunaj i pałace

Dzień 1
Wyjazd z Polski wg rozkładu jazdy. Przejazd przez Słowację, Węgry. Po drodze planowane są krótkie postoje.

Dzień 2
Przejazd przez Serbię. Przyjazd do Grecji  w godzinach wieczornych. Zakwaterowanie w hotelu i czas na odpoczynek.

Dzień 3
Po śniadaniu wyjazd do Kalambaki na zwiedzanie Meteorów - słynnych bizantyjskich klasztorów, zbudowanych przez mnichów na niedostępnych, przypominających maczugi skałach. Według legendy, św. Atanazy, założyciel najstarszego i największego klasztoru tzw Wielkiego Meteoronu wzniósł się na skały na grzbiecie orła. Obecnie tylko dwa klasztory są ośrodkami życia monastycznego, pozostałe pełnią tylko funkcję muzealną (Uwaga! Konieczny skromny strój - okryte ramiona, panie - długie spódnice, panowie - długie spodnie). Po zwiedzaniu wizyta w pracowni ikon bizantyjskich, nastepnie przejazd do Aten i zakwaterowanie w hotelu.

Dzień 4
Po śniadaniu zwiedzanie Aten - stolicy Grecji. Zobaczymy wszystkie najsłynniejsze atrakcje miasta: wzgórze Akropolu zwieńczone ruinami Partenonu - Świątyni Ateny Partenos (dziewicy) zbudowanej przez słynnego ateńskiego architekta Kallikratesa, monumentalna brama Propyleje, świątynia Ateny Nike oraz Erechtejon ze słynnym krużgankiem. Zwiedzanie wzgórza zakończymy w Muzeum Akropolu. Nastepnie zobaczymy Odeon Herodosa Attyka, wieżę wiatrów, świątynie Zeusa Olimpijskiego oraz stadion zrekonstruowany Kali Marmaro, na którym odbyły się pierwsze nowożytne igrzyska olimpijskie. Zobaczymy także słynnych gwardzistów greckich w tradycyjnych strojach trzymających wartę przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Spacer po Place, rozrywkowej dzielnicy Aten. Nocleg w hotelu w Atenach.
Wieczorem dla chętnych wieczór grecki.

Dzień 5
Po śniadaniu wykwaterowanie z hotelu i przejazd na Peloponez. W programie postój na Kanale Korynckim - 6-cio kilometrowy przesmyk oddany do użytku w 1893 r. - dzisiaj skraca czas opływania przylądka o wiele godzin i jest niezaprzeczalną atrakcją turystyczną. Kolejnym przystankiem na naszej trasie będzie antyczny Korynt: dorycka Świątynia Appolina, rzymska fontanna Pejrene oraz Bema - mównica, z której nauczał św. Paweł. Następnie udamy się do Myken, miasta założonego przez legendarnego Perseusza. Zwiedzimy twierdzę mykeńską ze słynną Lwią Bramą, Pałac Agamemnona, malownicze mury obronne i lokalne muzeum oraz Grób Agamemnona czyli Skarbiec Atreusza. Po zwiedzaniu krótka wizyta w pracowni ceramiki w Mykenach, czas na zakup pamiatek. Ostatnią atrakcją tego dnia będzie Epidauros, zobaczymy m.in.: teatr zbudowany w IV wieku p.n.e. o fenomenalnej akustyce, w którym do dzisiaj odbywają się spektakle dramatów antycznych oraz świątynię Asklepiosa, poświęconą patronowi lekarzy i uzdrowicieli. Przejazd do Tolo, przepięknego miasteczka nadmorskiego i zakwaterowanie w hotelu.

Dzień 6
Przejazd do Nafplion i zwiedzanie - Stare Miasto z tureckimi meczetami, dla chętnych wspinaczka po 899 wyciosanych w kamieniu stopniach do fortecy Palamidi. Przejazd do Olimpii, miejsca najważniejszych igrzysk antycznej Grecji i zwiedzanie zachowanych fragmentów niemal dwustumetrowego stadionu oraz słynnego Altisu ze świątynią Zeusa. Wieczorem przejazd do Delf i zakwaterowanie w hotelu.

Dzień 7
Po śniadaniu zwiedzanie Delf. Wyrocznia delficka była miejscem pielgrzymek antycznych Greków poszukujących boskich porad w sprawach polityki, wojny czy też miłości. Zwiedzimy trzy najciekawsze części antycznej wyroczni: Święty Okręg, czyli Świątynia Apollina, w której urzędowały Pytie, czyli antyczne wróżki, Skarbiec Ateńczyków, wspaniały teatr, który mógł pomieścić 5 tys. widzów, „święte” Źródło Kastalskie oraz Marmarię, czyli sanktuarium Ateny. Zwiedzanie Muz. Archeologicznego, nastepnie przejazd  w kierunku Salonik. Zakwaterowanie w hotelu na Riwierze Olimpijskiej lub w okolicach Salonik.

Dzień 8
Po śniadaniu wykwaterowanie z hotelu, krótkie zwiedzanie Salonik, między innymi Odos Egnatia, głównej ulicy miasta, przy której przeplatają się zabytki rzymskie, greckie, bizantyjskie i tureckie, kościół Panagia Chalkeon, ruiny rzymskiej agory, Łuk Galeriusza, Rzymska Rotunda, Hagia Sophia - wzorowana na słynnej bazylice z Konstantynopola oraz Biała Wieża. Następnie przejazd do Serbii. Wieczorem przyjazd w okolice Niszu na nocleg.

Dzień 9
Po śniadaniu przejazd do Belgradu i zwiedzanie miasta, w programie między innymi stare miasto ze śladami architektury tureckiej, potężna, zbudowana przez Turków Osmańskich twierdza Kalemegdan z przepięknym widokiem na Sawę i Dunaj, bastion Kula Nebojsa, cerkiew św. Petki z „cudownym źródełkiem”, bazylika Sveti Sava, wieża zegarowa oraz pałac księżnej Ljubicy. Po zwiedzaniu proponujemy wycieczkę fakultatywną- rejs Dunaj - Sawa. Przejazd przez Węgry i Słowację. Po drodze planowane są krótkie postoje.

Dzień 10
Przyjazd do Polski w godzinach popołudniowych. (Katowice ok. 13.00)

Realizacja programu obejmuje przejazd ok. 4400 km.

Uwagi!
Kolejność realizacji punktów programu może ulec zmianie lub odwróceniu. Pilot nie oprowadza po obiektach muzealnych.

Realizacja tej wycieczki może odbywać się na podstawie dowodu osobistego lub paszportu (dokumenty powinny być ważne min. 3 m-ce od daty powrotu).



Zakwaterowanie na objeździe



GRECJA

 

Hotele **(1 nocleg), ***(4 noclegi), ****(1 nocleg). - razem 6 noclegów.

 

Pokoje: wszystkie pokoje 2 i 3 - osobowe z łazienkami, WC, często z telefonem i balkonami, wszystkie posiadają klimatyzację (w cenie).

 

Do dyspozycji gości: bar, restauracja i recepcja, w niektórych hotelach jest basen.

 

Wyżywienie: śniadania kontynentalne.

 

Kategoria lokalna: C, B.

 

 

SERBIA

 

Hotel ** (1 nocleg tranzytowy).

 

Pokoje: z łazienkami (niektóre hotele w Serbii posiadają klimatyzację za dopłatą). Hotele najczęściej nie posiadają windy.

 

Wyżywienie: śniadanie kontynentalne.

 

Kategoria lokalna: **




Świadczenia


Cena obejmuje: przejazd komfortowym autokarem (WC, klimatyzacja, bar, video), zakwaterowanie w hotelach w Grecji (6 rozpoczętych dób hotelowych), śniadania (6), a za dopłatą kolacje w Grecji (6 obiadokolacji), 1 nocleg na terenie Serbii ze śniadaniem, program turystyczny j.w., opiekę pilota oraz ubezpieczenie TU Europa (NNW, KL, CP, Assistance i bagaż).

 

Cena nie obejmuje: kosztów biletów wstępu i lokalnych przewodników, kosztów wieczoru greckiego w Atenach, Tour Guide System (system bezprzewodowego oprowadzania grup) oraz innych wydatków osobistych. Orientacyjny koszt uczestnictwa w programie (łącznie z systemem Tour Guide)- ok.120 EUR, wieczoru greckiego ok.30 E, wycieczki fakultatywnej Dunaj-Sawa ok.12 E. Studenci proszeni są o zabranie polskich legitymacji. Orientacyjna cena jednego obiadu ok.10 EUR (podczas objazdu będą organizowane przerwy na lunch).



Inne


Obsługa grupy w systemie TOUR GUIDE.
Jest to bezprzewodowy system oprowadzania grup, umożliwiający Klientowi wygodny sposób zwiedzania. Przeczytaj więcej o tour guide.



Ocena ogólna naszych klientów
Ocena 5.5 Program wycieczki: 5.6 | Pilot: 5.4 | Transport: 5.6 | Zakwaterowanie: 5.2 | Wyżywienie: 4.9 | Intensywność programu: 5.1 |
Podziel się wrażeniami z innymi

Dodaj swoją opinię

Opinie klientów Sortuj według: 

Ocena ogólna
Ocena   5.5
Termin pobytu: Lipiec 2014
0 z 0 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
do 25 lat | samemu 
Grecja z przygodami

Grecja to kraj, który warto w życiu odwiedzić. Podczas wycieczki mamy możliwość poznania kultury innej niż nasza, zasmakowania greckiej kuchni, podziwiania niezwykłych krajobrazów gdyż większość czasu jedziemy drogami wijąjcymi się między morzem a górami oraz zetknięcia się ze starożytnością. Większość hoteli położona była w miasteczkach, dzięki czemu wieczorem można było jeszcze gdzieś wyjść, zrobić zakupy itp. Zorganizowany dzień w Atenach kończy się bardzo szybko bo już około godziny 17, jest się z powrotem w hotelu, więc jeśli ktoś nie uczestniczy w wieczorze greckim mam możliwość samodzielnego zasmakowania Aten. Wycieczkę będę miło wspominała ponieważ poznałam na niej naprawdę wspaniałych ludzi, oraz przeżyłam wiele zabawnych sytuacji, i nawet czas spędzony na granicach (a w drodze do Grecji na granicach staliśmy łącznie około 3 h) oraz burzę towarzyszącą nam w drodze powrotnej przez całą Serbię wspominam teraz z sentymentem. Była to moja pierwsza wycieczka z tym biurem, i jest ona jedną z najbardziej udanych wycieczek na jakich byłam. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   5.5
Termin pobytu: Lipiec 2014
4 z 4 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
46-55 lat | z rodziną 
Grecja - Antyczna Przygoda

Wycieczka bardzo udana choć męcząca, godna polecenia. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Lipiec 2014
6 z 6 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
do 25 lat | z rodziną 
Antyczna rewelacja

Najlepsza wycieczka na jakiej byłam. Polecam Antyczną Grecję wszystkim, którzy chcą odwiedzić najważniejsze miasta kolebki cywilizacji. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   5.5
Termin pobytu: Maj 2014
2 z 2 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
26-35 lat | w parze 


Piękna pogoda, niesamowite widoki, bardzo bogaty program zwiedzania. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Maj 2014
12 z 12 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
56-65 lat | samemu 
Grażyna "Moja wielka grecka przygoda"

Długo nie mogłam się zdecydować na Grecję. Zawsze odkładałam wyjazd na później,ponieważ lubię zwiedzać "dalekie kraje". Cieszę się bardzo ,że pojechałam.Zobaczyłam piękny kraj,pięknych,uśmiechniętych,radosnych ludzi,piękne zabytki.Nauczyłam się wiele nowych rzeczy . Żyć wolniej,patrzeć wolniej.Pokochałam Grecję.Dziękuję Wam za te przeżycia. Grażyna Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   5.5
Termin pobytu: Maj 2014
4 z 4 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
36-45 lat | w parze 
Grecja na majówkę

wycieczka bardzo dobrze zorganizowana, interesujące miejsca do zwiedzania Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Maj 2014
16 z 16 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
46-55 lat | w parze 
Antyczna historia do powtórki lub na zachętę

Spora dawka starożytnej historii, a dodatkowo duchowa uczta w Meteorach, niezapomniana atmosfera ateńskiej Plaki, widowiskowy ceremoniał wojskowy pod Parlamentem w Atenach, kąpiel w Morzu Egejskim oraz interesujące Saloniki . Przy okazji, unikalne obiekty inżynierii: Kanał Koryncki i most Rion – Antrion (pomysł z XIX wieku zrealizowany w wieku XXI). W drodze powrotnej sympatyczna wizyta w Belgradzie, a na deser – zapierające dech widoki na oświetlony nocą Budapeszt. Plusy: Odpowiednio rozłożone w czasie przerwy w podróży zmniejszyły w znacznym stopniu uciążliwości długiej jazdy. Każdy dzień był dobrze zaplanowany, wypełniony bogatym programem, ale jednocześnie z czasem wolnym do wykorzystania wg. swego uznania. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   5.0
Termin pobytu: Maj 2014
3 z 3 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
46-55 lat | w parze 
Grecja antyczna

Byliśmy z żoną na tej wycieczce w końcu maja AD 2014. Pilotem był p.Rafał który starał się jak mógł i stawał na wysokości zadania. Zawsze był tam gdzie był potrzebny i służył nam pomocą, a że to była nasza 3 wyprawa z Rainbowem to mamy porównanie do poprzednich pilotek. Program ciekawy aczkolwiek dość dużo przemieszczania się między atrakcjami wycieczki, wolimy jednak dzień na dzień , czyli dzień zwiedzania i dzień leżakowania. Ale każdy lubi coś innego i nie ma co narzekać. Dla Nas dość ciekawymi miejscami były Ateny, Delfy i Meteory. Hotel jak to na objeździe raz lepsze raz trochę gorsze. Belgrad , Naszym zdaniem jest zbędnym punktem programu ale nocleg w Serbii wspominamy miło i serdecznie, właściciel hotelu to sympatyczny i przyjacielski Serb i zwiedzając to miasteczko zmieniłem zdanie o Serbach , oczywiście na pozytywne pomimo ze wojowali zw wszystkimi na Bałkanach. No i trafiliśmy fajny nowy autokar co było luksusem. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   5.0
Termin pobytu: Kwiecień 2014
0 z 0 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
36-45 lat | ze znajomymi 
Grecja Antyczna wygrywa ze współczesną

Choć wyczerpująca, to jednak w końcowym rozrachunku dała mi poczucie satysfakcji, że zobaczyłam tyle wspaniałości z czasów antyku. Nawet chwilami przydługie przejazdy są do zaakceptowania. Co do współczesnej Grecji to mam mieszane odczucia - zaobserwowałam elementy bylejakości i lenistwa. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   5.5
Termin pobytu: Kwiecień 2014
2 z 3 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
46-55 lat | w parze 
Super Wycieczka, Super Biuro, Grecja rozczarowała.

Jakość wycieczki odwrotnie proporcjonalna do ceny, tzn niska cena, ale wysoka jakość. Podziękowania dla pilota- p. Krzysztofa. Polecamy! Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   5.5
Termin pobytu: Kwiecień 2014
10 z 12 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
46-55 lat | samemu 
Ocena wycieczki

Najlepsza wycieczka na jakiej byłem do tej pory. Korzenie cywilizacji zmuszają do wyobrażni jak żyli antyczni Grecy. Malowniczy kraj mórz i gór, a meteory na niedostępnych skałach to istny cud architektury ściśle związany z naturalnym krajobrazem.Fascynujący kunszt mistrzów sprzed wieków. Karkołomny wysiłek nie poszedł na marne. Potomni mogą cieszyć oczy bajeczną panoramą. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Kwiecień 2014
7 z 7 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
46-55 lat | samemu 


Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Kwiecień 2014
2 z 2 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
56-65 lat | ze znajomymi 
Grecja Antyczna Przygoda

Udana impreza Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Październik 2013
3 z 4 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
26-35 lat | w parze 
grecja to tylko z panem jakubem zarycznym

super pilot-pasjonat ogromna wiedza,kierowca tez na plus-sympatyczni autobus posprzatany,umyty,bezpieczni kierowcy.noclegi uwazam jak na taka wycieczke jak najbardziej w porzadku program swietnie ułożony nic dodac nic ujac.wszystko OK. minusem sniadania w delfach i serbii(głodowe) wycieczke polecam w 100% Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   4.0
Termin pobytu: Wrzesień 2013
3 z 3 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
do 25 lat | w parze 
GRECJA ANTYCZNA PRZYGODA

SUPER!!! MINAL JUZ ROK OD MOJEJ ANTYCZNEJ PRZYGODY!!! Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   5.5
Termin pobytu: Wrzesień 2013
4 z 5 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
56-65 lat | z rodziną 
Grecja - Antyczna Przygoda

Świetna wycieczka!Nie będę nikogo przekonywało walorach poznawczych zwiedzanych obiektów, bo jeżeli ktoś nie wie czy warto odwiedzić Klasztory Meteora, Akropol czy Delfy to raczej powinien się wybrać na wczasy pobytowe. Jeździliśmy wygodnym autokarem, kierowcy bardzo mili i uczynni. Hotele dobrej klasy, szczególnie ten w Tolo położony przy samym brzegu morza - widok z okna niesamowite wrażenie.A dopełnieniem bardzo udanej wycieczki było zwiedzanie ostatniego dnia Belgradu i niezapomniany rejs stateczkiem po Dunaju i Sawie, który przy odrobinie rakiji zakończył się śpiewaniem pieśni typu "Hej sokoły". Wycieczkę szczerze polecam, jeżeli objazdówka to tylko z Rainbow Tours - jest najlepsze w kraju, tu wszystko jest dopracowane. Wcześniej byłem z nimi w Norwegii i Chorwacji. Polecam Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Wrzesień 2013
3 z 3 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
26-35 lat | w parze 
Ach to słoneczko!

Ach to słoneczko! Nie ma to jak wysoka temperatura podczas wrześniowych niemalże mrozów w Polsce....Miodzio Grecja! Vivat Organizator! Vivat Tubylcy! Piękne krajobrazy i jeszcze bardziej zachwycające zabytki! Bezmiar gościnnności! Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   1.5
Termin pobytu: Wrzesień 2013
17 z 21 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
36-45 lat | w parze 
Nudna Grecja

Grecja to moje największe rozczarowanie. Na moją opinię wpłynęło wiele czynników. Po pierwsze pilotka Pani Renata Orkisz - to jakieś nieporozumienie. Ta Pani sprawiała wrażenie jakby była w pracy za karę. Nie potrafiła zorganizować rozdania kluczy do pokoi przez to tworzył się bałagan i wybuchały kłótnie. Drugą uderzającą rzeczą było wożenie grupy po zaprzyjaźnionych sklepach sprzedających pamiątki. Siedząc z przodu autobusu widziałam jak Pani Pilot wyciąga otrzymaną w odwiedzonym sklepie reklamówkę i przymierza otrzymane w sklepie prezenty za przyprowadzenie grupy. Prezenty również otrzymywała miejscowa przewodniczka. Dla mnie to było oburzające - ponieważ Meteory zwiedzaliśmy na przysłowiowej jednej nodze żeby potem oglądać badziewie w jakieś niby pracowni ikon w której wszyscy najbardziej byli zainteresowani darmowym alkoholem.Także kwestia wyżywienia w trakcie dnia - byliśmy wożeni do miejsc które prawdopodobnie również miały jakiś układ z pilotką. Nie dostawaliśmy możliwości wyboru miejsca w którym moglibyśmy zjeść posiłek ponieważ zatrzymywaliśmy się w konkretnych miejscach, a nie np w jakimś miasteczku gdzie było kilka restauracyjek. Jeżeli chodzi o program zwiedzania to również mam zastrzeżenia-o wiele za mało czasu na Meteory, uważam, że jest to miejsce któremu powinno się poświecić o wiele więcej czasu nawet jeżeli akurat nie są wszystkie czynne klasztory to i tak warto pod nie podjechać bo jest niespotykane nigdzie indziej miejsce.W Atenach pomimo wykupionego grupowego biletu wstępu nie weszliśmy do wszystkich miejsc i nawet nas nie poinformowano o takiej możliwości. Rozumiem, że starsi ludzie boją się samodzielnie zwiedzać i poruszać po obcym mieście ale wolny czas można wykorzystać w sposób jaki się chce i nie trzeba wszystkich traktować jak dzieci zagubione we mgle. Kolejne miejsce potraktowane po macoszemu to miasto Nafplio. Piękne miejsce które zwiedzaliśmy na własną rękę z jęzorem na wierzchu, ponieważ znowu ważniejsza była wizyta w sklepie wyrabiającym ceramikę przez co nie mogliśmy wejść do twierdzy nie wspominając o wspięciu się do drugiej twierdzy. Również Tesaloniki były zwiedzane w wielkim biegu z niewielkim czasem wolnym na posiłek. Tak naprawdę to miasto można pominąć w programie bo nie jest wybitnie ciekawe a jest niebezpieczne i trzeba się mocno pilnować. Baza hotelowa była całkiem przyjemna ale posiłki to jakieś nieporozumienie. Byłam w ciężkim szoku patrząc na posiłki w kraju w którym jest masa warzyw i owoców praktycznie nic nie było do jedzenia warzywnego i owocowego!Miejscowi przewodnicy - totalna nuda. Porównując ich do przewodnika np. z Rumunii lub Izraela to prostu masakra. Bardzo niewiele się dowiedziałam ponad to co wyczytałam w swoim przewodniku. Jako plus mogę zaliczyć fantastycznych kierowców autobusu chociaż tu też znajdzie się minus - bardzo szybko zabrakło wody i innych napojów które można było kupić u panów kierowców. Podsumowując za całokształt umieszczam tę wycieczkę na końcu mojego rankingu wycieczkowego. Grecja mnie ogólnie rozczarowała. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   5.5
Termin pobytu: Wrzesień 2013
5 z 7 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
26-35 lat | samemu 
Na tropach antycznej Hellady

Gdy myślę o wycieczce „Grecja – Antyczna Przygoda”, widzę przed oczami scenę z pewnego filmu komediowego, kiedy to jeden z amerykańskich turystów na wstępie objazdówki po Grecji deklaruje pozostałym: „Przyjechałem tu zobaczyć tyle ruin, ile wlezie!”. Po trochu właśnie taka jest ta wycieczka – spotkaniem z przeszłością i wspomnieniem antycznej potęgi, po której dziś zostały już tylko ruiny. Ale ruiny te nie są jedynie stertą kamieni, a świadkami wielkiej historii, którą na nowo przybliżą turystom lokalni przewodnicy. W trakcie wycieczki przemierzyliśmy Grecję wzdłuż i wszerz, odwiedzając Saloniki, Meteory, Ateny, Termopile, Delfy, Mykeny, Epidauros, Korynt, Tolo, Nafplion i Olimpię. Tak długa wyliczanka niech da do myślenia wszystkim tym, którzy preferują spokojne i niespieszne zwiedzanie połączone z częstym odpoczynkiem – program wycieczki jest bardzo bogaty, więc też intensywność zwiedzania i przemieszczania się niemała. Nie ma chyba sensu opisywać szczegółowo poszczególnych punktów programu – ten bardzo dokładnie przedstawiony jest w ofercie i faktycznie zrealizowany został co do joty, a nawet z naddatkiem, za co należy się Rainbow Tours spory plus. Wycieczka, w której uczestniczyłem pechowo natrafiła akurat na dni, w których pracownicy obiektów archeologicznych urządzili strajk, który nieco skomplikował realizowanie programu wedle ustalonego scenariusza. Ostatecznie wyszło nam to jednak na dobre, ponieważ w ramach rekompensaty za niedogodności zobaczyliśmy wąwóz Termopilski, w którym to legendarnych 300 Spartan stoczyło bitwę z armią perską, wspaniały most Rio-Antirio, będący współczesnym cudem architektury oraz Budapeszt nocą w drodze powrotnej – chyba największa niespodzianka. Kojarzycie może mit o Syzyfie, który bezskutecznie wtaczał ciężki kamień na szczyt góry? My na tę górę (Akrokorynt) wtoczyliśmy się autokarem, a widoki z niej były bezcenne. Duża w tym wszystkim zasługa pilota, Pana Longiniusza, który wystarał nam się o te dodatkowe atrakcje i od początku do końca wycieczki był to człowiek, któremu chciało się pracować, pomagać i przekazywać o Grecji wiedzę, którą niekoniecznie znaleźć można na kartach przewodników turystycznych. Nie sposób przyczepić się również do świetnego autokaru, znakomitych kierowców jak i hoteli. Mały minus tyczy się natomiast wyżywienia – nie zawsze doświadczyć można było lokalnych potraw czy różnorodności owoców i warzyw – w kraju, który przecież z tego bogactwa różnorodności słynie. O Grecji mówiło się przez lata, iż jest to „biedny kraj bogatych ludzi” – wycieczka pozwala osobiście zweryfikować to twierdzenie i przekonać się jak to faktycznie jest z tym greckim kryzysem ostatnich lat. Czasem widać go aż nadto, tak jak np. ma to miejsce na ulicach Salonik, a gdzie indziej nie sposób dostrzec go wcale. Na koniec jeszcze jedna refleksja… Nadszedł w trakcie wycieczki dzień, w którym przyjechaliśmy popołudniem do malowniczej miejscowości Tolo z piękną plażą i morzem, w którym odbijały się promienie wrześniowego słońca. I wszyscyśmy, miłośnicy antycznej architektury, historii i sztuki, wskoczyli do tej błękitnej i ciepłej wody, krzycząc z radości w duchu. Być może była to najfajniejsza chwila całej wyprawy. Wiecie dlaczego? Dlatego, że w życiu najbardziej liczą się proste rzeczy, a cała reszta jest przygodą, w której odkrywając świat zaspakajamy potrzebę wiedzy i realizowania swoich pasji. Życzę by każdy z was przeżył też swoją własną, grecką przygodę. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Sierpień 2013
1 z 2 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
46-55 lat | z rodziną 
Grecja - Antyczna Przygoda

Wycieczka naprawdę świetna. Polecam wszystkim, którzy chcą zasmakować Grecji nie nachodząc się zbyt wiele Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   4.0
Termin pobytu: Sierpień 2013
3 z 4 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
26-35 lat | w parze 
Ekipa z Aten :)

długa podróż, stopy obrzęknięte, jedzonko kiepskie i mało... ale zimą gdy przegląda się zdjęcia z wycieczki to buzia sama się uśmiecha :) Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Sierpień 2013
1 z 4 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
26-35 lat | samemu 
Ok

Bardzo fajna wycieczka. Chciałbym teraz pojechać do wschodniej Turcji, niestety w żadnej z Państwa ofert nie zostało przewidziane zwiedzanie GOBEKLI TEPE, chociaż zwiedzana jest pobliska Sanliurfa, a nawet tama Ataturki - co stanowi wielkie niedopatrzenie, gdyż Gobekli tepe to największe odkrycie archeologiczne ostatnich stu lat. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Sierpień 2013
0 z 1 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
46-55 lat | z rodziną 
Grecja - Antyczna Przygoda

Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   5.0
Termin pobytu: Sierpień 2013
1 z 1 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
36-45 lat | z rodziną 
a dlaczego w ankiecie są błędy? Ale wstyd.... Ja jestem pół roku po wycieczce, ale szybko działacie....

wycieczka była męcząca ale ciekawa Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Sierpień 2013
3 z 4 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
36-45 lat | samemu 
Fantastyczna wycieczka!!!!

Program rozbudowany, dużo do zwiedzania, interesujące miejsca. Wspaniały przewodnik Jakub Z. Piękna Grecja, historia starożytna, nauka i wypoczynek. Wszystko to, co na wakacjach być powinno. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Lipiec 2013
1 z 1 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
56-65 lat | ze znajomymi 
Pan Marek Drojecki

Wycieczka super.Wieczór grecki brawo.Pilot operatywny,zorganizowany.pełen humoru.dowcipas.Wycieczkę polecam.Wcześniej byłam Klasyczne Włochy a teraz wybieram się w lipcu do Chorwacji-oczywiście z waszym biurem.Serdecznie pozdrawiam J.G.z Lublina. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Lipiec 2013
1 z 3 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
46-55 lat | samemu 
Greja antyczna

Wycieczka zgodna z programem, ogólnie bardzo udana Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   5.0
Termin pobytu: Lipiec 2013
0 z 1 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
46-55 lat | w parze 
Greckie wakacje

wycieczka ta, z lipca 2013r pozwoliła mi chociaż w części poznać smaki ,widoki ziemi greckiej , ogrom starożytnej kultury tej ziemi ,proste i spokojne zycie Greków na prowincji, na riwierze i zatłoczonej stolicy-Atenach ,poznać w nocy , poza tłumami turystów i zapachami z tawern na Place również slumsy ,bezdomnych ,strajki pracowników,skutki kryzysu w tym kraju a jednocześnie uprzejmość i spokój wewnętrzny samych Greków ,zasiadających wieczorami przy kawie Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Lipiec 2013
1 z 1 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
36-45 lat | z rodziną 
bardzo miło wspominam wyjazd

Wycieczka bardzo udana począwszy od autokaru ,wykfalifikowanych Panow kierowców super programu zwiedzania , hoteli , wyżywienia a skończywszy na bardzo pomocnym i stworzonym do tej roli pilocie Panu Lolku. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   5.5
Termin pobytu: Lipiec 2013
1 z 1 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
36-45 lat | z rodziną 
ciekawa wycieczka

ciekawe miejsca, piękne widoki, polecam Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   5.5
Termin pobytu: Lipiec 2013
0 z 0 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
36-45 lat | z rodziną 
ciekawa wycieczka

ciekawe miejsca, piękne widoki, polecam Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Maj 2013
0 z 0 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
36-45 lat | w parze 
Grecja .Antyczna Przygoda

Super Super Super Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Kwiecień 2013
0 z 0 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
56-65 lat | w parze 
Piękna wycieczka

Spora dawka historii, przepiękne Ateny, po drodze uszkodził się autokar ale w zamian otrzymaliśmy możliwość przepłynięcia kanałem Korynckim (super). Ponadto w drodze powrotnej po zwiedzeniu Belgradu nocą zatrzymaliśmy się na Gorze Gelerta w celu obejrzenia panoramy Budapesztu.Moc wrażeń POLECAM Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   5.0
Termin pobytu: Kwiecień 2013
1 z 1 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
46-55 lat | w parze 
Antyczna Przygoda

Wycieczka na piątkę zdarzyły się małe odstępstwa od programu spowodowane awarią autokaru .Pozdrawiam Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   5.0
Termin pobytu: Kwiecień 2013
3 z 5 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
do 25 lat | ze znajomymi 
Śladem Bogów czyli Antyczna Przygoda

Przeniesienie się w czasie. Tak najkrócej można opisać wycieczkę 'Grecja-Antyczna Przygoda'. Święta Wielkanocne w Grecji zaskoczyły organizatorów, którzy musieli zmienić trasę wycieczki, abyśmy mogli zobaczyć wszystkie zaplanowane obiekty. I wywiązali się z tego wzorowo, uatrakcyjniając dodatkowo nasz wyjazd przepłynięciem Kanału Korynckiego oraz wizytą i podziwianiem Budapesztu nocą. Podczas wyjazdu poczuliśmy się jak w V w. p. n. e. podczas "Złotego wieku Peryklesa". Podróż pobudziła nasze zmysły oraz wyobraźnię, gdyż część zabytków jest już mocno zniszczona (nie ma się co dziwić, tyle lat...). Grecja to jednak nie tylko kultura antyczna ale także przykłady kultury bizantyjskiej! No i Meteory - cud geologii i kultury i religii! Polecam Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Kwiecień 2013
4 z 5 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
36-45 lat | w parze 
CUDOWNA PRZYGODA

Wycieczka wspaniała.Zobaczylismy cudowny kraj z cudowną historia,o ktorej uczylismy sie w szkole.Jestesmy pod urokem Meteorów.Ateny zrobiły na nas kolosalne wrazenie.Delfy i inne ruiny antyczne przemawiały swoją majestatycznością.Było tez można zamoczyc sie w morzu w pieknym Tolo,zmeczyc wchodząc po schodach do twierdzy w Nafplion,doznac zawrotu głowy nad Kanałem Korynckim.A na deser spotkanie w Serbii z Belgradem i Dunajem.Polecamy gorąco. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Sierpień 2012
5 z 7 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
26-35 lat | w parze 
Welcome to Hellas

Po wcale nie męczącej podróży dojechaliśmy do hoteleu 4* w okolicach Salonik (hotel nowy, z basenem, z bardzo dobrym wyżywieniem, disco dla lokalnej młodzieży nad basenem). Po wczesnej pobudce i smacznym śniadaniu wyjechaliśmy na podbój Grecji-pierwszy przystanek METEORA. Podróż do wiszących klasztorów przebiegała przez równinę Tesalii, oglądaliśmy zza szyb autokaru po drodze liczne uprawy bawełny, ryżu i kukurydzy. Potem podziwialiśmy majestatyczne szczyty Olimpu z jednej strony oraz wody Morza Egejskiego z drugiej. O historii regionu i obecnych zwyczajach greckich opowiadała nam lokalna przewodniczka. Wreszcie nadszedł czas na oglądanie Meteorów. Te uczepione urwistych skał klasztory robią duże wrażenie. Dzisiaj wchodzi się do nich po schodach, ale niegdyś wciągano tu ludzi i zaopatrzenie wyłącznie na linach lub po prowizorycznych drabinach. Godny podziwu jest też sam fakt zbudowania tych obiektów w tak ekstremalnych warunkach. Trzeba bowiem pamiętać, że te klasztory powstawały kilkaset lat temu, kiedy o żadnej technice nikomu się nie śniło. Jako pierwszy zwiedziliśmy monastyr Moni Varlaam (wstęp do każdego 2 euro). Jego początki sięgają XIV wieku. Rozbudowany został w wieku XVI. Wchodzi się do niego po około stu schodkach. Wewnątrz znajduje się między innymi drewniana cysterna na wodę, kołowrót oraz piękny kościółek pod wezwaniem Wszystkich Świętych. Są tutaj także pomieszczenia dla mnichów, ale oczywiście niedostępne dla zwiedzających. Poza tym nie wolno fotografować osób duchownych ani wnętrz klasztornych. Z tarasu widokowego podziwiać można rozległe krajobrazy, w tym również klasztor Moni Roussanou, umieszczony na skalnej maczudze, który obejrzeliśmy od wewnątrz pół godziny później. Obecnie zamieszkują go zakonnice. Zajmują się one między innymi zbieraniem i suszeniem mięty oraz oregano. Po zwiedzaniu klasztorów i podziwianiu Kalambaki wybraliśmy się do zakadu pisania ikon- polecam zakup ikon w tym warsztacie- są wysokiej klasy i ceny naprawdę promocyjne. Podczas wizyty w sklepie z ikonami jest mały poczęstunke słodkościami lokalnymi oraz ouzo i winkiem. Kolejny przystanek ATENY. Ogólnie rzecz biorąc, Ateny sprawiają wrażenie białego miasta. Przede wszystkim jednak rzuca się w oczy ogromne zagęszczenie. Praktycznie każde miejsce jest tutaj wykorzystane pod zabudowę. Prawie natychmiast po wyjściu na balkon zwracam uwagę na „dachowe życie”. Na płaskich dachach sąsiednich bloków, obok anten satelitarnych i paneli słonecznych do grzania wody, tętni życie towarzyskie. Atrakcją następnego dnia jest zmiana warty przy Grobie Nieznanego Żółnierza-bardzo spektakularne widowisko.Powolne, lecz skoordynowane ruchy, wysokie i zsynchronizowane uniesienia nóg, kamienne twarze gwardzistów i specyficzne przesuwanie stóp po podłożu – to robi wrażenie na widzach! Pod marmurowym Stadionem Panatenajskim czeka nas niespodzianka. Bez biletów wstępu nie można tam wejść. Ograniczamy się więc do robienia zdjęć z zewnątrz. W sumie widać prawie to samo, co ze środka. Przed muzeum Akropolu poznajemy kolejną przewodniczkę, którą jest pani Zoja – kobieta w średnim wieku. Oprowadza nas ona po po muzeum, opowiadając ze szczegółami o prawie każdym eksponacie, mimo iż niewielu z nas jest w stanie zapamiętać choć jedną trzecią przekazywanych informacji. Karnet na Akropol kosztuje 12 euro i składa się z sześciu kuponów. Są one sukcesywnie odrywane przez bileterki w poszczególnych rejonach zwiedzania, jak: Muzeum Akropolu Agora Grecka, Agora Rzymska, Teatr Dionizosa, czy świątynia Zeusa. A następnie czas wolny na Place. Dzień minął pod znakiem pięknych zabytków stolicy Grecji i jej oszołamiającego uroku- naprawdę niesamowite miasto. O 20.30. zjawiamy się w restauracji New Rigas w centrum Aten. Jesteśmy jedną z kilku grup polskich. Lokal mieści około stu osób. Na początek otrzymujemy po butelce białego wina na dwie osoby oraz sałatkę po grecku. Potem będzie jeszcze szaszłyk, kiełbaski, kotleciki z ziemniakami oraz lody. Główną atrakcją wieczoru ma być jednak muzyka i występy tancerzy. Oglądamy zatem tańce greckie (w tym słynną zorbę, taniec brzucha i inne). Warto wybrać się na "wieczór grecki" serdecznie polecam. Następny dzień to przystanek KORYNT. Towarzyszyła nam wspomniana już pani Zoja. Pierwszy postój mieliśmy przy Kanale Korynckim. Kanał ten, oddzielający Grecję centralną od Peloponezu, ma długość 6,5 kilometra, wysokość ścian około 90 metrów, szerokość u dołu 24 metry, a u góry od 50 do 70 m. Podobno przepływa przez niego 12 tysięcy statków rocznie. My jednak nie mieliśmy szczęścia ujrzeć w zasięgu wzroku ani jednego. Następnie zwiedzanie wykopalisk strożytnego Koryntu- niesamowite miejsce na PELOPONEZIE.Towarzyszyły nam także, podobnie jak w Atenach i w innych miejscach W Grecji,bezpańskie psy – leniwe, wypasione, leżące w poprzek drogi lub leniwie się przechadzające przed nogami turystów. Z Koryntu pojechaliśmy do MYKEN. Najpierw zwiedziliśmy pobieżnie muzeum z pamiątkami ze starożytności (często replikami). Następnie, po wdrapaniu się na spore wzniesienie, mijając słynną Lwią Bramę, dotarliśmy na szczyt cytadeli. Prawdę mówiąc, niewiele tu zostało z dawnych czasów, jednak widok na okolicę nadal jest wspaniały. Potem zjechaliśmy odrobinę niżej, żeby obejrzeć domniemany Grób Agamemnona, inaczej zwany Skarbcem Atreusa. Spore wrażenie robi kopuła o średnicy 13 metrów, która składa się z idealnie dopasowanych kamieni (bez żadnej zaprawy), dociętych bez narzędzi z żelaza (ok. 1250 nr.pn.e.). Jadąc w kierunku Nafplion, zatrzymaliśmy się w EPIDAURSO. Tutaj obejrzeliśmy pozostałości po jednej z bardziej znanych świątyń Asklepiosa.Tutejszy Asklepion, czyli ośrodek medyczny, działał przez około tysiąc lat. Nieopodal znajduje się jeden z najbardziej znanych i najlepiej zachowanych amfiteatrów. Odkryto go dopiero w XIX wieku na zboczu góry Kinoriton. Odznacza się doskonałą akustyką. Mówiąc ze środka sceny (orchestra) można być słyszanym bez żadnych urządzeń nagłaśniających na koronie amfiteatru. Niesamowita budowla. Pozaym spacer wśród gajów oliwnych i różnorakich krzewów,piękne zapachy ziół leczniczych i roślin śróziemnomorskich -te zapachy cały czas czuję gdy wspominam Peloponez i właśnie wizyte w Epidaurosie czy Mykenach. Następny przystanek- NAPFLIO. Tutaj rzuca się w oczy przede wszystkim górująca nad miastem twierdza Palamidi (warto ją zdobyć-widoczki bezcenne). Widowiskowa jest także twierdza Bourtzi na wysepce oddalonej o 600 metrów od brzegu. Stanowi ona niewątpliwie jedną z ciekawszych atrakcji Zatoki Argolidzkiej. Miasteczko jako takie jest bardzo miłe, pełne kwiatów i sympatycznych wąskich uliczek. Warto też pamiętać, że była to przez 5 lat pierwsza stolica wyzwolonej Grecji. Na Rynku warto skosztować przepysznych lodów- najlepsze lody jakie jadłam do tej pory (lpesze niz lody na Satrym Mieście w Dubrowniku czy lody z Florencji lub Turcji). Następny przystanek to kurort nad Morzem Jońskim -TOLO. Bardzo symaptyczna wypoczynkowa miejscowość pełna uroczych kawiarenek,sklepików z piękna plażą i widokami na pobliskie wyspy m.in. Hydrę.W tej uroczej miejscowości był czas na wypoczynek, kąpiel morską oraz nocleg w bardzo fajnym hotelu. Rano wyruszamy w kierunku OLIMPII. Droga wiedzie głównie przez góry, więc nie brak tu licznych serpentyn. Pilot zapewnia nas jednak, że nie są to te najbardziej kręte i strome serpentyny na Peloponezie. Mówi też, że powinniśmy wziąć ze sobą czapki, bo w Olimpii bywa zwykle gorąco. Faktycznie! Było gorąco 46 stopni! Olimpia robi wrażenie na turystach a w szczególności miejsce ,w którym zapala się ogień znicza olimpijskiego- upał daje się we znaki,ale widowiskowe ruiny są rekompensatą za żar lejący się z nieba.. W drodze do Delf zatrzymaliśmy się nieopodal Patry, przy moście Rion-Antirion, łączącym Peloponez z resztą Grecji. Obiekt ten ma długość 2,88 kilometra, oddany do użytku został przed prawie siedmioma laty i kosztował ponoć 630 milionów euro. Sam przejazd tym mostem jest śietnym przeżyciem.Jest to najpiękniejszy most jaki widziałam w swoim życiu- piorunujące wrażenie zrobił ten majtersztyk inżynierii budowlanej. Kolejny przystanek DELFY. Przed Delfami, usytuowanymi dość wysoko nad poziomem morza, rozciągają się ogromne gaje oliwne. Sama miejscowość jest niewielka, przyczepiona wąskimi uliczkami do skał,malownicza okolica i cudowne widokówki. Rano zwiedzamy strożytne Delfy-pępek świata, miejsce igrzysk pytyjskich, no i przypominamy sobie dzieje wyroczni.Malownicze położenie, najbardziej romantyczn eruiny jakie w życiu widziałam, piękno majestatycznych gór Parnas (nie dziwię się ,że to miesjce upodobały sobie Muzy) oraz piękno riun i widok na morze..bajka..A tu niespodzianka w Delfach jest pełno kotów, a nie psów – jak w innych miastach Grecji:) Po krókiej przerwię i nałądowaniu akumulatorów pozytywną energią ruszamy w kierunku Salonik. Po drodze zatrzymujemy się przy pomniku Leonidasa, nieopodal słynnych Termopili. Trudno tu rozpoznać miejsca na których Spartanie stoczyli kiedyś morderczą bitwę z Persami. Na przestrzeni wieków morze cofnęło się o kilka kilometrów i zmieniła się konfiguracja terenu. Pamiątkowe zdjęcie z wszystkimi uczestnikami wycieczki przy pomniku Leonidasa. Wskakuje do autokaru i następny przystanek SALONIKI..ale wcześniej niespodzianka relax na Riwierze Olimpijskiej,,cieplutkie ,czyste morze, plaża piaszczysta i widok na górujący ,ośnieżony szczyt Olimpu- cudowny wypoczynek w tak pięknej scenerii:) A teraz pora na Saloniki- spotykamy się z przewodniczką, która była z Nami w Meteorach i ruszmay na podbój Salonik. Prowadzi nas najpierw pod Białą Wieżę, a następnie jedziemy do bazyliki św Dymitra. Potem oglądamy łuk triumfalny Galeriusza oraz leżące przy nim psy. Zaliczamy także rzymską rotundę oraz kościół Świętej Mądrości Bożej (Hagia Sophia). O każdym z tych obiektów można byłoby sporo napisać, ale po co powielać informacje ogólnie dostępne w sieci? W czasie wolnym odwiedzamy tutejszy bazar. Jest to miejsce niezwykle hałaśliwe, naszpikowane straganami jak ser szwajcarski dziurami. Prawie każdy ze sprzedawców głośno zachwala swój towar, co sprawia, że panuje tu nieustanny jazgot - czuliśmy się jak na bazarze w ..Turcji czy Maroko. Po tej wizycie w świecie orientalnym pora na pyszne jedzonko czyli ..najlepszą musakę jaką jadłam podczas wycieczki (polecam musakę w knajpce za bazarem..mniam jedzonko mniam). Po południu wyruszamy w stronę granicy macedońskiej, a późnym wieczorem docieramy do serbskiego hotelu zlokalizowanego przy autostradzie-hotel klasy robotniczej ,czasy świętności ma już za sobą,ale za to ma pyszne jedzonko:) A rano zwiedzamy Belgrad ale ten kierunek już nie należydo Naszej "Wilekiej Greckiej Przygody". Polecam wycieczkę "Antyczna przygoda" ta wycieczką jest niesamowitąprzygodą,jest to wycieczka w czasie, pozanwanie historii, tradycji, kultury -Grecji -kolebki wspólczesnej kultury europejskiej. To właśnie w starożytnej Grecji możemy szukać początków filozofii. Tu powstała nazwa tej dziedziny naukowej (gr. termin phileo oznacza miłować, a sophia- mądrość, oznacza to więc umiłowanie mądrości) a zawdzięczamy ją Pitagorasowi W Grecji narodziła się sztuka teatralna. Współcześni architekci wzorują się na starożytnych budowlach, projektują budynki teatralne- usytuowanie sceny, widowni, przede wszystkim zaś zapewniając odpowiednią akustykę. Niedoścignionym wzorcem jest tu amfiteatr w Epidauros. Przede wszystkim jednak teatr starożytny dał początek widowiskom teatralnym.Literatura nowożytna wykorzystuje motywy literackie, które ukształtowały się w starożytnej Grecji. Tematy czerpane są przede wszystkim z mitologii oraz z „ Iliady” i „Odysei”. Motywy z tych źródeł wykorzystywane są zarówno zarówno prozie, ale również w poezji.Rozwój rodzajów i gatunków literackich to również zasługa kultury greckiej. Aojdom i Homerowi zawdzięczamy rozwój epiki. „Iliada” i „Odyseja” dały początek eposowi jako gatunkowi literackiemu.Kulturze greckiej zawdzięczamy również język. Około 750 r.p.n.e w wyniku kontaktów Greków z Fenicjnami cywilizacja grecka osiągnęła inny wymiar, powstał precyzyjny alfabet, który z niewielkimi zmianami funkcjonuje do dzisiejszych czasów. W Karemeikos w Atenach odnaleziono wazę attycką z inskrypcją dedykowaną heksametrem temu, który był najlepszym tancerzem. Jest to przykład najwcześniejszego pisma alfabetycznego. Od tego czasu nastąpił stały rozwój kultury piśmiennej. Znajomość alfabetu ułatwiła wymianę myśli i doświadczeń, z czym wiązał się rozwój wielu dziedzin życia. Kolejną dziedziną, której wpływy odczuwamy współcześnie są igrzyska olimpijskie. Odbywały się one na cześć wszystkich bogów. Największe i najsłynniejsze odbywały się na cześć Zeusa, co cztery lata na Olimpii. Pierwsze miały miejsce w 776 r.p.n.e. W czasie trwania igrzysk w całej Grecji obowiązywał pokój. Starożytne olimpiady zakończyły się w 395.p.n.e, a w 1896 r. Francuz, baron Pierre de Coubertin zorganizował I nowożytne igrzyska w Atenach. Od tego czasu, co cztery lata sportowcy z całego świata spotykają się na olimpiadzie. Wyjątek stanowił okres I i II wojny światowej. Mimo wielu różnic pomiędzy igrzyskami starożytnymi a współczesnymi te ostatnie są ich kontynuacją. Symbolem igrzysk jest znicz olimpijski, który zapala się od ognia przyniesionego przez sztafetę z Olimpii. Grecja nazywana jest często kolebką kultury europejskiej, ponieważ dała początku filozofii, nauce, literaturze, a także polityce, z niej wywodzi przecież demokracja. Piękny kraj o bradzo bogatej historii z bardzą pięknymi zabytkami,architekturą, bardzo dobrą kuchnia i masą atrakcji dla każdego turysty. Wycieczka "Antyczne przygoda" to "strzał w 10" ,bardzo bogaty i przemyślany program podróży pozwala na 100% zapoznanie się z tym fascynującym krajem i zaszczepienie chęci powrotu. i...welcome to Hellas... Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   5.5
Termin pobytu: Sierpień 2012
1 z 1 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
26-35 lat | w parze 
Rewelacja!

Wycieczka 10dniowa idealna by pozna Grecje. Widoki niezapomniane. Obsługa pilota bez zarzutów. Hotele równiez bardzo czyste. Cena wycieczki naprawde przystępna Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Sierpień 2012
10 z 11 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
26-35 lat | w parze 
Welcome to Hellas

Po wcale nie męczącej podróży dojechaliśmy do hoteleu 4* w okolicahc Salonik (hotel nowy, z basenem, z bardzo dobrym wyżywieniem, disco dla lokalnej młodzieży nad basenem). Po wczesnej pobudce i smacznym śniadaniu wyjechaliśmy na podbój Grecji-pierwszy przystanek METEORA. Podróż do wiszących klasztorów przebiegała przez równinę Tesalii, oglądaliśmy zza szyb autokaru po drodze liczne uprawy bawełny, ryżu i kukurydzy. Potem podziwialiśmy majestatyczne szczyty Olimpu z jednej strony oraz wody Morza Egejskiego z drugiej. O historii regionu i obecnych zwyczajach greckich opowiadała nam lokalna przewodniczka. Wreszcie nadszedł czas na oglądanie Meteorów. Te uczepione urwistych skał klasztory robią duże wrażenie. Dzisiaj wchodzi się do nich po schodach, ale niegdyś wciągano tu ludzi i zaopatrzenie wyłącznie na linach lub po prowizorycznych drabinach. Godny podziwu jest też sam fakt zbudowania tych obiektów w tak ekstremalnych warunkach. Trzeba bowiem pamiętać, że te klasztory powstawały kilkaset lat temu, kiedy o żadnej technice nikomu się nie śniło. Jako pierwszy zwiedziliśmy monastyr Moni Varlaam (wstęp do każdego 2 euro). Jego początki sięgają XIV wieku. Rozbudowany został w wieku XVI. Wchodzi się do niego po około stu schodkach. Wewnątrz znajduje się między innymi drewniana cysterna na wodę, kołowrót oraz piękny kościółek pod wezwaniem Wszystkich Świętych. Są tutaj także pomieszczenia dla mnichów, ale oczywiście niedostępne dla zwiedzających. Poza tym nie wolno fotografować osób duchownych ani wnętrz klasztornych. Z tarasu widokowego podziwiać można rozległe krajobrazy, w tym również klasztor Moni Roussanou, umieszczony na skalnej maczudze, który obejrzeliśmy od wewnątrz pół godziny później. Obecnie zamieszkują go zakonnice. Zajmują się one między innymi zbieraniem i suszeniem mięty oraz oregano. Po zwiedzaniu klasztorów i podziwianiu Kalambaki wybraliśmy się do zakadu pisania ikon- polecam zakup ikon w tym warsztacie- są wysokiej klasy i ceny naprawdę promocyjne. Podczas wizyty w sklepie z ikonami jest mały poczęstunke słodkościami lokalnymi oraz ouzo i winkiem. Kolejny przystanek ATENY. Ogólnie rzecz biorąc, Ateny sprawiają wrażenie białego miasta. Przede wszystkim jednak rzuca się w oczy ogromne zagęszczenie. Praktycznie każde miejsce jest tutaj wykorzystane pod zabudowę. Prawie natychmiast po wyjściu na balkon zwracam uwagę na „dachowe życie”. Na płaskich dachach sąsiednich bloków, obok anten satelitarnych i paneli słonecznych do grzania wody, tętni życie towarzyskie. Atrakcją następnego dnia jest zmiana warty przy Grobie Nieznanego Żółnierza-bardzo spektakularne widowisko.Powolne, lecz skoordynowane ruchy, wysokie i zsynchronizowane uniesienia nóg, kamienne twarze gwardzistów i specyficzne przesuwanie stóp po podłożu – to robi wrażenie na widzach! Pod marmurowym Stadionem Panatenajskim czeka nas niespodzianka. Bez biletów wstępu nie można tam wejść. Ograniczamy się więc do robienia zdjęć z zewnątrz. W sumie widać prawie to samo, co ze środka. Przed muzeum Akropolu poznajemy kolejną przewodniczkę, którą jest pani Zoja – kobieta w średnim wieku. Oprowadza nas ona po po muzeum, opowiadając ze szczegółami o prawie każdym eksponacie, mimo iż niewielu z nas jest w stanie zapamiętać choć jedną trzecią przekazywanych informacji. Karnet na Akropol kosztuje 12 euro i składa się z sześciu kuponów. Są one sukcesywnie odrywane przez bileterki w poszczególnych rejonach zwiedzania, jak: Muzeum Akropolu Agora Grecka, Agora Rzymska, Teatr Dionizosa, czy świątynia Zeusa. A następnie czas wolny na Place. Dzień minął pod znakiem pięknych zabytków stolicy Grecji i jej oszołamiającego uroku- naprawdę niesamowite miasto. O 20.30. zjawiamy się w restauracji New Rigas w centrum Aten. Jesteśmy jedną z kilku grup polskich. Lokal mieści około stu osób. Na początek otrzymujemy po butelce białego wina na dwie osoby oraz sałatkę po grecku. Potem będzie jeszcze szaszłyk, kiełbaski, kotleciki z ziemniakami oraz lody. Główną atrakcją wieczoru ma być jednak muzyka i występy tancerzy. Oglądamy zatem tańce greckie (w tym słynną zorbę, taniec brzucha i inne). Warto wybrać się na "wieczór grecki" serdecznie polecam. Następny dzień to przystanek KORYNT. Towarzyszyła nam wspomniana już pani Zoja. Pierwszy postój mieliśmy przy Kanale Korynckim. Kanał ten, oddzielający Grecję centralną od Peloponezu, ma długość 6,5 kilometra, wysokość ścian około 90 metrów, szerokość u dołu 24 metry, a u góry od 50 do 70 m. Podobno przepływa przez niego 12 tysięcy statków rocznie. My jednak nie mieliśmy szczęścia ujrzeć w zasięgu wzroku ani jednego. Następnie zwiedzanie wykopalisk strożytnego Koryntu- niesamowite miejsce na PELOPONEZIE.Towarzyszyły nam także, podobnie jak w Atenach i w innych miejscach W Grecji,bezpańskie psy – leniwe, wypasione, leżące w poprzek drogi lub leniwie się przechadzające przed nogami turystów. Z Koryntu pojechaliśmy do MYKEN. Najpierw zwiedziliśmy pobieżnie muzeum z pamiątkami ze starożytności (często replikami). Następnie, po wdrapaniu się na spore wzniesienie, mijając słynną Lwią Bramę, dotarliśmy na szczyt cytadeli. Prawdę mówiąc, niewiele tu zostało z dawnych czasów, jednak widok na okolicę nadal jest wspaniały. Potem zjechaliśmy odrobinę niżej, żeby obejrzeć domniemany Grób Agamemnona, inaczej zwany Skarbcem Atreusa. Spore wrażenie robi kopuła o średnicy 13 metrów, która składa się z idealnie dopasowanych kamieni (bez żadnej zaprawy), dociętych bez narzędzi z żelaza (ok. 1250 nr.pn.e.). Jadąc w kierunku Nafplion, zatrzymaliśmy się w EPIDAURSO. Tutaj obejrzeliśmy pozostałości po jednej z bardziej znanych świątyń Asklepiosa.Tutejszy Asklepion, czyli ośrodek medyczny, działał przez około tysiąc lat. Nieopodal znajduje się jeden z najbardziej znanych i najlepiej zachowanych amfiteatrów. Odkryto go dopiero w XIX wieku na zboczu góry Kinoriton. Odznacza się doskonałą akustyką. Mówiąc ze środka sceny (orchestra) można być słyszanym bez żadnych urządzeń nagłaśniających na koronie amfiteatru. Niesamowita budowla. Pozaym spacer wśród gajów oliwnych i różnorakich krzewów,piękne zapachy ziół leczniczych i roślin śróziemnomorskich -te zapachy cały czas czuję gdy wspominam Peloponez i właśnie wizyte w Epidaurosie czy Mykenach. Następny przystanek- NAPFLIO. Tutaj rzuca się w oczy przede wszystkim górująca nad miastem twierdza Palamidi (warto ją zdobyć-widoczki bezcenne). Widowiskowa jest także twierdza Bourtzi na wysepce oddalonej o 600 metrów od brzegu. Stanowi ona niewątpliwie jedną z ciekawszych atrakcji Zatoki Argolidzkiej. Miasteczko jako takie jest bardzo miłe, pełne kwiatów i sympatycznych wąskich uliczek. Warto też pamiętać, że była to przez 5 lat pierwsza stolica wyzwolonej Grecji. Na Rynku warto skosztować przepysznych lodów- najlepsze lody jakie jadłam do tej pory (lpesze niz lody na Satrym Mieście w Dubrowniku czy lody z Florencji lub Turcji). Następny przystanek to kurort nad Morzem Jońskim -TOLO. Bardzo symaptyczna wypoczynkowa miejscowość pełna uroczych kawiarenek,sklepików z piękna plażą i widokami na pobliskie wyspy m.in. Hydrę.W tej uroczej miejscowości był czas na wypoczynek, kąpiel morską oraz nocleg w bardzo fajnym hotelu. Rano wyruszamy w kierunku OLIMPII. Droga wiedzie głównie przez góry, więc nie brak tu licznych serpentyn. Pilot zapewnia nas jednak, że nie są to te najbardziej kręte i strome serpentyny na Peloponezie. Mówi też, że powinniśmy wziąć ze sobą czapki, bo w Olimpii bywa zwykle gorąco. Faktycznie! Było gorąco 46 stopni! Olimpia robi wrażenie na turystach a w szczególności miejsce ,w którym zapala się ogień znicza olimpijskiego- upał daje się we znaki,ale widowiskowe ruiny są rekompensatą za żar lejący się z nieba.. W drodze do Delf zatrzymaliśmy się nieopodal Patry, przy moście Rion-Antirion, łączącym Peloponez z resztą Grecji. Obiekt ten ma długość 2,88 kilometra, oddany do użytku został przed prawie siedmioma laty i kosztował ponoć 630 milionów euro. Sam przejazd tym mostem jest śietnym przeżyciem.Jest to najpiękniejszy most jaki widziałam w swoim życiu- piorunujące wrażenie zrobił ten majtersztyk inżynierii budowlanej. Kolejny przystanek DELFY. Przed Delfami, usytuowanymi dość wysoko nad poziomem morza, rozciągają się ogromne gaje oliwne. Sama miejscowość jest niewielka, przyczepiona wąskimi uliczkami do skał,malownicza okolica i cudowne widokówki. Rano zwiedzamy strożytne Delfy-pępek świata, miejsce igrzysk pytyjskich, no i przypominamy sobie dzieje wyroczni.Malownicze położenie, najbardziej romantyczn eruiny jakie w życiu widziałam, piękno majestatycznych gór Parnas (nie dziwię się ,że to miesjce upodobały sobie Muzy) oraz piękno riun i widok na morze..bajka..A tu niespodzianka w Delfach jest pełno kotów, a nie psów – jak w innych miastach Grecji:) Po krókiej przerwię i nałądowaniu akumulatorów pozytywną energią ruszamy w kierunku Salonik. Po drodze zatrzymujemy się przy pomniku Leonidasa, nieopodal słynnych Termopili. Trudno tu rozpoznać miejsca na których Spartanie stoczyli kiedyś morderczą bitwę z Persami. Na przestrzeni wieków morze cofnęło się o kilka kilometrów i zmieniła się konfiguracja terenu. Pamiątkowe zdjęcie z wszystkimi uczestnikami wycieczki przy pomniku Leonidasa. Wskakuje do autokaru i następny przystanek SALONIKI..ale wcześniej niespodzianka relax na Riwierze Olimpijskiej,,cieplutkie ,czyste morze, plaża piaszczysta i widok na górujący ,ośnieżony szczyt Olimpu- cudowny wypoczynek w tak pięknej scenerii:) A teraz pora na Saloniki- spotykamy się z przewodniczką, która była z Nami w Meteorach i ruszmay na podbój Salonik. Prowadzi nas najpierw pod Białą Wieżę, a następnie jedziemy do bazyliki św Dymitra. Potem oglądamy łuk triumfalny Galeriusza oraz leżące przy nim psy. Zaliczamy także rzymską rotundę oraz kościół Świętej Mądrości Bożej (Hagia Sophia). O każdym z tych obiektów można byłoby sporo napisać, ale po co powielać informacje ogólnie dostępne w sieci? W czasie wolnym odwiedzamy tutejszy bazar. Jest to miejsce niezwykle hałaśliwe, naszpikowane straganami jak ser szwajcarski dziurami. Prawie każdy ze sprzedawców głośno zachwala swój towar, co sprawia, że panuje tu nieustanny jazgot - czuliśmy się jak na bazarze w ..Turcji czy Maroko. Po tej wizycie w świecie orientalnym pora na pyszne jedzonko czyli ..najlepszą musakę jaką jadłam podczas wycieczki (polecam musakę w knajpce za bazarem..mniam jedzonko mniam). Po południu wyruszamy w stronę granicy macedońskiej, a późnym wieczorem docieramy do serbskiego hotelu zlokalizowanego przy autostradzie-hotel klasy robotniczej ,czasy świętności ma już za sobą,ale za to ma pyszne jedzonko:) A rano zwiedzamy Belgrad ale ten kierunek już nie należydo Naszej "Wilekiej Greckiej Przygody". Polecam wycieczkę "Antyczna przygoda" ta wycieczką jest niesamowitąprzygodą,jest to wycieczka w czasie, pozanwanie historii, tradycji, kultury -Grecji -kolebki wspólczesnej kultury europejskiej. To właśnie w starożytnej Grecji możemy szukać początków filozofii. Tu powstała nazwa tej dziedziny naukowej (gr. termin phileo oznacza miłować, a sophia- mądrość, oznacza to więc umiłowanie mądrości) a zawdzięczamy ją Pitagorasowi W Grecji narodziła się sztuka teatralna. Współcześni architekci wzorują się na starożytnych budowlach, projektują budynki teatralne- usytuowanie sceny, widowni, przede wszystkim zaś zapewniając odpowiednią akustykę. Niedoścignionym wzorcem jest tu amfiteatr w Epidauros. Przede wszystkim jednak teatr starożytny dał początek widowiskom teatralnym.Literatura nowożytna wykorzystuje motywy literackie, które ukształtowały się w starożytnej Grecji. Tematy czerpane są przede wszystkim z mitologii oraz z „ Iliady” i „Odysei”. Motywy z tych źródeł wykorzystywane są zarówno zarówno prozie, ale również w poezji.Rozwój rodzajów i gatunków literackich to również zasługa kultury greckiej. Aojdom i Homerowi zawdzięczamy rozwój epiki. „Iliada” i „Odyseja” dały początek eposowi jako gatunkowi literackiemu.Kulturze greckiej zawdzięczamy również język. Około 750 r.p.n.e w wyniku kontaktów Greków z Fenicjnami cywilizacja grecka osiągnęła inny wymiar, powstał precyzyjny alfabet, który z niewielkimi zmianami funkcjonuje do dzisiejszych czasów. W Karemeikos w Atenach odnaleziono wazę attycką z inskrypcją dedykowaną heksametrem temu, który był najlepszym tancerzem. Jest to przykład najwcześniejszego pisma alfabetycznego. Od tego czasu nastąpił stały rozwój kultury piśmiennej. Znajomość alfabetu ułatwiła wymianę myśli i doświadczeń, z czym wiązał się rozwój wielu dziedzin życia. Kolejną dziedziną, której wpływy odczuwamy współcześnie są igrzyska olimpijskie. Odbywały się one na cześć wszystkich bogów. Największe i najsłynniejsze odbywały się na cześć Zeusa, co cztery lata na Olimpii. Pierwsze miały miejsce w 776 r.p.n.e. W czasie trwania igrzysk w całej Grecji obowiązywał pokój. Starożytne olimpiady zakończyły się w 395.p.n.e, a w 1896 r. Francuz, baron Pierre de Coubertin zorganizował I nowożytne igrzyska w Atenach. Od tego czasu, co cztery lata sportowcy z całego świata spotykają się na olimpiadzie. Wyjątek stanowił okres I i II wojny światowej. Mimo wielu różnic pomiędzy igrzyskami starożytnymi a współczesnymi te ostatnie są ich kontynuacją. Symbolem igrzysk jest znicz olimpijski, który zapala się od ognia przyniesionego przez sztafetę z Olimpii. Grecja nazywana jest często kolebką kultury europejskiej, ponieważ dała początku filozofii, nauce, literaturze, a także polityce, z niej wywodzi przecież demokracja. Piękny kraj o bradzo bogatej historii z bardzą pięknymi zabytkami,architekturą, bardzo dobrą kuchnia i masą atrakcji dla każdego turysty. Wycieczka "Antyczne przygoda" to "strzał w 10" ,bardzo bogaty i przemyślany program podróży pozwala na 100% zapoznanie się z tym fascynującym krajem i zaszczepienie chęci powrotu. i...welcome to Hellas... Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Maj 2011
2 z 3 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
36-45 lat | z rodziną 
Kraj antycznych bogów, słońca i oliwek

Zgodnie z planem szykujemy się do kolejnej wycieczki objazdowej – tym razem czas na majówkę w Grecji. Dzień 1 Zbieramy się na krakowskim punkcie zbiórki – do autokaru wsiadają wszyscy wyjeżdżający na kierunki południowe, w Pszczynie przesiadka do właściwych autokarów. Jesteśmy pod wrażeniem organizacji – wszystkie „manewry” przeprowadzone sprawnie i na czas. Każdy zajmuje wyznaczone miejsce w autokarze - świetna jest ta zasada przyznawania miejsc zgodnie z kolejnością dokonywania rezerwacji! Ruszamy – przed nami dłuuuga droga… Dzień 2 Dojeżdżamy do greckiego hotelu w godzinach wieczornych. Mamy wszyscy trochę dosyć – to była naprawdę długa droga. Właściciele hotelu zapraszają na wieczorek z okazji Dnia Kobiet, ale większość wycieczkowiczów rezygnuje z udziału – my także preferujemy przyjęcie w pokoju pozycji horyzontalnej i wyprostowanie nóg przed dalszą podróżą. Dzień 3 Po śniadaniu wyjazd na zwiedzanie Meteorów – niestety wita nas deszcz i nie możemy w pełni podziwiać widoków. Trudno – będzie pretekst, żeby kiedyś wrócić w te okolice. Przemieszczamy się autokarem na południe, w stronę Aten, pogoda robi się coraz lepsza i stolica Grecji wita nas już pełnym słońcem. Zostajemy zakwaterowani w miłym hotelu, dla chętnych wieczorem wieczór grecki. Dzień 4 Po śniadaniu ruszamy na zwiedzanie Aten – piękne miasto. Mnóstwo zabytków, kotów i … truskawek :) pełnia sezonu na te owoce, więc na każdym kroku stragany zapraszają do zakupu. Chociaż panuje kryzys gospodarczy, o którym słyszymy zarówno od pilotki, jak i lokalnej przewodniczki Ateny nas nie zawodzą – wszystkie nasz oczekiwania zostają spełnione. Dzień 5 Ruszamy dalej – przystanek przy Kanale Korynckim i czas na zwiedzanie Koryntu. Po drodze piękne widoki – Grecja skąpana w zieleni i kwiatach, o tej porze roku jeszcze nie spalonej gorącym słońcem. Jest to bardzo intensywny dzień – w dalszej części zwiedzanie Myken oraz teatru w Epidauros. Dojeżdżamy na nocleg do Tolo – rzucamy torby w pokoju i biegiem dopadamy plaży, aby w ostatnich promieniach zachodzącego słońca zamoczyć w morzu nogi. Hotel w warunkach nieco spartańskich, ale okolica rekompensuje nam drobne usterki. Dzień 6 Krążymy po niezwykle urokliwych uliczkach Nafplion, a potem jedziemy do Olimpii. Jestem pod wrażeniem czujności strażniczek muzeum – jeden z uczestników został skarcony za podniesienie ze ścieżki kamyczka :) Wieczorem dojeżdżamy do Delf – niezapomniany przejazd agrafkową trasą na szczyt wzgórza i manewry drogowe w samych Delfach (część osób w autokarze jechała z zamkniętymi oczami). Prawdziwe wyrazy uznania dla kierowców! Trafiamy do hotelu w samym centrum miasteczka, z nieziemskim widokiem na okolicę. Dzień 7 Dzień na zwiedzanie Delf, które zauroczają nas całkowicie. Jest to nasz niekwestionowany faworyt na objeździe. Z żalem opuszczamy miasto i kierujemy się do kolejnego miejsca na nocleg. Tym razem – niespodzianka – hotel nadmorski, wysokiej klasy, prawdziwy rarytas wśród innych hotelowych propozycji turystycznej klasy… Dzień 8 Osmy dzień to zwiedzanie Salonik, atrakcją dnia jest złapanie przez panów z naszego autokaru rumuńskich złodziejek, które próbowały okraść naszą grupę. Po krótkim pościgu zostały złapane i oddane policji. Ale emocji było co niemiara… Przejeżdżamy do Serbii, gdzie trafiamy do hotelu w kształcie piramidy. Przy wejściu do windy – instrukcja jak się zachować w przypadku wybuchu bomby. Całe szczęście, nie była nam ta wiedza potrzebna :) Dzień 9 Przyjeżdżamy do Belgradu. Jesteśmy zaskoczeni wielkością miasta, zwiedzamy wszystkie miejsca wskazane w programie i ruszamy powoli w kierunku Polski… Dzień 10 W nocy – aby nie wrócić do Pszczyny zbyt wcześnie – zatrzymujemy się jeszcze na pozaprogramowe zwiedzanie Budapesztu – świetna niespodzianka od pilotka wycieczki. „Budapeszt by night” wygląda jak z bajki – oświetlenie miasta sprawia, że widok jest niezapomniany… W godzinach południowych kończymy wyprawę. I jak zawsze – już mamy pod ręką katalog z upatrzoną kolejną wyprawą. Po Egipcie i Grecji przyjdzie kolej na Bałkany! Pokaż więcej >>



strona:   1 2



Inni klienci sprawdzali również ...

Copyrights © 1991 - 2014 Biuro Podróży Rainbow Tours S.A.