• wycieczka:

    Europejskie Parki Atrakcji

  • rodzaj wycieczki:

    objazd - Autokar

  • nazwa hotelu:

    Zakwaterowanie na objeździe  

  • wyżywienie:

    Śniadania



Zobacz na mapie Zobacz trasę wycieczki >>

Ocena
naszych klientów
Ocena 5.7

Data / promocja Miasto Wyżywienie Cena Cena
08.08 - 14.08.2014
Last Minute Impreza potwierdzona

Warszawa

wszystkie ↓

  • Bydgoszcz
  • Gliwice
  • Gniezno
  • Grudziądz
  • Katowice
  • Kraków
  • Leszno
  • Łódź
  • Opole
  • Poznań
  • Toruń
  • Torzym
  • Warszawa
  • Wrocław
  • Kalisz
  • Wyszków
  • Zielona Góra
  • Gorzów Wlkp.
  • Piotrków Tryb.
  • Gdańsk
  • Gdynia
  • Tczew
  • Radom
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Tarnów
  • Białystok
  • Lublin
  • Puławy
  • Ostrów Maz.

Śniadania

wszystkie ↓

  • Śniadania

7 dni / 1 349 zł / za os.

Zamów
15.08 - 21.08.2014
Last Minute Impreza potwierdzona

Warszawa

wszystkie ↓

  • Bydgoszcz
  • Gliwice
  • Gniezno
  • Grudziądz
  • Katowice
  • Kraków
  • Leszno
  • Łódź
  • Opole
  • Poznań
  • Toruń
  • Torzym
  • Warszawa
  • Wrocław
  • Kalisz
  • Wyszków
  • Zielona Góra
  • Gorzów Wlkp.
  • Piotrków Tryb.
  • Gdańsk
  • Gdynia
  • Tczew
  • Radom
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Tarnów
  • Białystok
  • Lublin
  • Puławy
  • Ostrów Maz.

Śniadania

wszystkie ↓

  • Śniadania

7 dni / 1 399 zł / za os.

Zamów
22.08 - 28.08.2014
Last Minute Impreza potwierdzona

Warszawa

wszystkie ↓

  • Bydgoszcz
  • Gliwice
  • Gniezno
  • Grudziądz
  • Katowice
  • Kraków
  • Leszno
  • Łódź
  • Opole
  • Poznań
  • Toruń
  • Torzym
  • Warszawa
  • Wrocław
  • Kalisz
  • Wyszków
  • Zielona Góra
  • Gorzów Wlkp.
  • Piotrków Tryb.
  • Gdańsk
  • Gdynia
  • Tczew
  • Radom
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Tarnów
  • Białystok
  • Lublin
  • Puławy
  • Ostrów Maz.

Śniadania

wszystkie ↓

  • Śniadania

7 dni / 1 399 zł / za os.

Zamów

Program


Efteling - bajkowy świat - Disneyland Paris - królestwo Miki i Donalda - Asterix Parc - moc śmiechu i zabawy - Walibi Parc - wspaniały wodny świat

Dzień 1
Wyjazd z Polski według rozkładu. Przejazd przez Niemcy, Holandię, Belgię. Podczas przejazdu organizowane są krótkie postoje co kilka godzin. (Trasa przejazdu od granic Polski ok.850 km)

Dzień 2
Wczesnym rankiem - krótkie zwiedzanie Brukseli, spacer po starówce brukselskiej: Galerie św. Huberta - elegancki pasaż z ekskluzywnymi sklepami, restauracjami i kawiarniami, Grand-Place z przepięknymi kamieniczkami i XV-wiecznym ratuszem, Manneken-Pis - najbardziej zabawna fontanna w Belgii. Przyjazd do Parku Walibi, położonego w pobliżu Brukseli. Kolejki górskie, przejażdżki przyprawiające o zawrót głowy, spektakle i filmy trójwymiarowe, wodne zjeżdżalnie i kąpiel w basenach o temperaturze wody 29 stopni! Zaś na koniec czeka wszystkich spotkanie z wampirem! Po wizycie w parku, ok. godziny 18.00 przejazd do hotelu położonego w okolicach Brukseli. Zakwaterowanie w hotelu i nocleg. (Trasa ok. 50-100 km)

Dzień 3
Po śniadaniu wyjazd do Tilburga. Wizyta w Parku Efteling. Będzie to niezapomniana podróż przez świat bajek Andersena, braci Grimm i baśni 1001 nocy. w prawdziwie bajkowych krajobrazach spotkamy 7 krasnoludków czuwających nad Królewną Śnieżką, Czerwonego Kapturka, smoka pilnującego ukrytego skarbu, Calineczkę oraz wiele innych znanych wszystkim baśniowych bohaterów. Odważniejszych zapraszamy do pałacu Pirania, gdzie specjalne tratwy unoszą śmiałków rwącymi nurtami rzeki. Wszyscy z pewnością skuszą się na ”lot marzeń” - niesamowita podróż krainą elfów, skrzatów i trolli. Powrót do hotelu na nocleg. (Trasa ok. 250 km)

Dzień 4
Po śniadaniu, wykwaterowanie i przejazd do Paryża. Wjazd na Wieżę Eiffla i rejs statkiem spacerowym po Sekwanie. Przejazd na nocleg do hotelu w okolicach Paryża. (Trasa ok. 300 km)

Dzień 5
Po śniadaniu całodzienny (do godziny 20-21) wyjazd do Disneyland Paris. Całodniowy pobyt pozwoli poznać 4 krainy tego ogromnego parku : ”Fantazja” - bajkowa kraina z zamkiem Śpiącej Królewny, ”Pogranicze” - znany z westernów Dziki Zachód ze wspaniałą górą piorunów, ”Przygoda” - kraina poszukiwaczy skarbów i świątynia Zagłady Indiany Jonesa, ”Wynalazki” - technologie i świat przyszłości z przepięknym Nautiliusem Kapitana Nemo. Wieczorem powrót na nocleg w okolicach Paryża. (Trasa ok. 100 km)

Dzień 6
Po śniadaniu wykwaterowanie z hotelu, przejazd do Parku Asterixa. Całodzienny pobyt pozwoli wszystkim poznać sympatycznych bohaterów słynnego komiksu: Asterixa, Obelixa i ich przyjaciół. Do najciekawszych atrakcji parku należy: wioska Asterixa, antyczna Grecja (Pałac Minosa, replika konia trojańskiego) oraz rzymskie miasto. A także: spotkania z bohaterami komiksu i emocjonujące przejażdżki. Wyjazd do Polski ok. godziny 18.00. Przejazd przez Francję, Belgię, Holandię i Niemcy. Po drodze, co 3-4 godziny organizowane są krótkie postoje. (Trasa ok.1200 km do granicy Polski)

Dzień 7
Powrót do Polski w godzinach porannych (Torzym ok. 9.00).

Uwaga! Kolejność realizacji punktów programu może ulec zmianie lub odwróceniu. Pilot nie oprowadza po obiektach muzealnych.

Zakwaterowanie na objeździe



Hotele** klasy turystycznej (razem 4 noclegi: 2 - w Brukseli i 2 - w Paryżu).
Wszystkie hotele położone są poza centrum miasta.

 

Pokoje: 2-osobowe (z możliwością dostawki), wszystkie pokoje z łazienkami z WC, najczęściej telefonem i TV-sat.

 

Do dyspozycji gości: w hotelu restauracja i bar. 

 

Wyżywienie: śniadania kontynentalne.

 

Kategoria lokalna: **




Świadczenia


Cena obejmuje: przejazd komfortowym autokarem (klimatyzacja, video, bar i WC), zakwaterowanie w hotelu (4 rozpoczęte doby hotelowe), 4 śniadania, program turystyczny j.w., opieka pilota, ubezpieczenie TU Europa (NNW, KL, CP, Assistance i bagaż).

 

Cena podstawowa nie obejmuje: biletów wstępu do zwiedzanych obiektów, kolacji oraz wydatków osobistych. Orientacyjny koszt uczestnictwa w programie - ok. 185 EUR (dzieci ok. 155 EUR).



Ocena ogólna naszych klientów
Ocena 5.7 Program wycieczki: 5.8 | Pilot: 5.6 | Transport: 5.5 | Zakwaterowanie: 5.3 | Wyżywienie: 5.3 | Intensywność programu: 5.5 |
Podziel się wrażeniami z innymi

Dodaj swoją opinię

Opinie klientów Sortuj według: 

Ocena ogólna
Ocena   5.0
Termin pobytu: Kwiecień 2014
9 z 9 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
26-35 lat | z rodziną 
Fajna dla aktywnych i ciekawskich

Wycieczka nieco męcząca ale satysfakcjonująca. Polecam dla rodzin z dzieckiem ponad 10-cio letnim, takie dziecko ma przeważnie wzrost powyżej 140 cm, co umożliwia korzystanie z wszystkich atrakcji parków. Parki są fantastyczne, za jedną wycieczka można zwiedzić ich aż 4. Dodatkowo szybki rzut okiem na Brukselę i Paryż... Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Sierpień 2013
1 z 1 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
36-45 lat | w parze 
Rewelacyjna przygoda w czterech parkach rozrywki oraz romantyczny Paryż

Wszystko przebiegło zgodnie z zaplanowanym czasem. Rewelacyjnie przygotowana pilotka P. Agnieszka oczarowali urokiem Paryża i pokazała super uroki tego miasta szczególnie dzieci. Córka z którą byłem na tej wycieczce jest bardzo zadowolona i z wielką frajdą wspomina te nie zapomniane chwile które razem przeżyliśmy jeżdżąc na extremalnych kolejkach górskich. Serdecznie zapraszam na tka zorganizowane wyjazdy. Jedynym zgrzytem jest dojazd do poznania gdzie wsiada się do docelowych autokarów szczególnie w powrotną drogę ludzie nie potrafią dogadać sie co do miejsc siedzących. Tak po za tym rewelacja -jakość -cena -organizacja !!!! Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Sierpień 2013
0 z 0 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
36-45 lat | w parze 
Rewelacyjna przygoda w czterech parkach rozrywki oraz romantyczny Paryż

Wszystko przebiegło zgodnie z zaplanowanym czasem. Rewelacyjnie przygotowana pilotka P. Agnieszka oczarowali urokiem Paryża i pokazała super uroki tego miasta szczególnie dzieci. Córka z którą byłem na tej wycieczce jest bardzo zadowolona i z wielką frajdą wspomina te nie zapomniane chwile które razem przeżyliśmy jeżdżąc na extremalnych kolejkach górskich. Serdecznie zapraszam na tka zorganizowane wyjazdy. Jedynym zgrzytem jest dojazd do poznania gdzie wsiada się do docelowych autokarów szczególnie w powrotną drogę ludzie nie potrafią dogadać sie co do miejsc siedzących. Tak po za tym rewelacja -jakość -cena -organizacja !!!! Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   5.5
Termin pobytu: Lipiec 2013
1 z 1 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
36-45 lat | z rodziną 
Niezapomniana przygoda

Europejskie Parki Atrakcji to wycieczka, którą możemy polecić rodzinom z dziećmi i nie tylko. Każdy znajdzie coś dla siebie. W każdym parku przeżyliśmy inną przygodę. Najbardziej nam się podobały atrakcje wodne, dostarczyły niesamowitych wrażeń i emocji oraz w upalne dni ochłodziły. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   4.0
Termin pobytu: Lipiec 2013
1 z 2 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
36-45 lat | z rodziną 
Super zabawa dla dzieci i dorosłych

Na pewno warto zaliczyć te parki rozrywki aby mieć obraz gdzie warto później pojechać we własnym zakresie na dłużej. Wg nas i innych z naszej wycieczki najsłabiej wypadł Disneyland a najlepiej Park Asterixa. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Lipiec 2013
5 z 5 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
36-45 lat | z rodziną 
Europejskie Parki Atrakcji

NAJWSPANIALSZA WYCIECZKA,NA KTÓRĄ ZABRALIŚMY DZIECKO. NIESAMOWITA FRAJDA. MOC EMOCJI I WIELE WRAŻEŃ, KTÓRYCH NIE SPOSÓB OPISAĆ SŁOWAMI. TO PO PROSTU TRZEBA PRZEŻYĆ, ZOBACZYĆ BY MÓC ZROZUMIEĆ. MOJA CÓRKA BYŁO ZACHWYCONA, A MY SZCZĘŚLIWI, ŻE ZDECYDOWALIŚMY SIĘ NA TEN WYJAZD. PO WYCIECZCE POZOSTAŁY PRZEPIĘKNE WSPOMNIENIA.NARODZIŁO SIĘ TEŻ PRAGNIENIE ABY POJECHAĆ TAM JESZCZE RAZ. DLA NAS PARKI ATRAKCJI TO KRAINA BAŚNI, KTÓRĄ PRZEKRACZA SIĘ NIE WCHODZĄC W PĘTLĘ CZASU. ŚWIAT ELFÓW, WRÓŻEK I POSTACI DISNEYA OCZAROWUJE TAK BARDZO, ŻE TRACI SIĘ KONTAKT Z RZECZYWISTYM ŚWIATEM. ZACZYNA SIĘ PODRÓŻ W BAJKOWEJ KRAINIE I CHCIAŁOBY SIĘ ABY TRWAŁA ONA BEZ KOŃCA. TO PODRÓŻ,KTÓRA SPEŁNIA WSZYSTKIE MARZENIA DZIECKA. WIELKA PRZYGODA, KTÓRĄ WARTO PRZEŻYĆ, ABY CHOCIAŻ NA CHWILĘ ZNALEŹĆ SIĘ W PRZEPIĘKNYM ŚWIECIE BAŚNI. TERESA WŁOCŁAWEK Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Lipiec 2013
4 z 4 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
36-45 lat | z rodziną 
niezapomniane wakacje

Ta wycieczka była dla naszego dziecka, ale my również bawiliśmy się jak dzieci spędzając cudownie dni w parkach rozrywki, na zwiedzaniu Paryża. A jeśli dodać do tego wspaniałą pogodę, która nam towarzyszyła, to wychodzą z tej kombinacji cudowne wakacje. Ech szkoda,że takie krótkie. Moje dziecko do tej pory często wspomina min. wieżę Eiffla,Łuk triumfalny, rolercoastery, Disneyland i wiele,wiele innych miejsc. Szkoda,że nie można cofnąć się w czasie i przeżyć to jeszcze raz. Gorąco polecam wszystkim - dla dzieci niezapomniane wrażenia, dla dorosłych możliwość poczucia się znowu dzieckiem. Życzę przynajmniej tak cudownych chwil, jakie przeżyliśmy my.Rainbow Tours spisało się na szóstkę. Serdecznie dziękuję. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Lipiec 2013
1 z 1 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
36-45 lat | z rodziną 
wspaniała zabawa

Wpaniała zabawa dla całej rodziny. Doskonała opieka pilota, który był chętny do uatrakcyjnienia pobytu (wieczorna wycieczka autokarowa po Paryzu). Hotele również b ardzo dobre, Polecam w 100% Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Lipiec 2012
5 z 6 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
26-35 lat | samemu 
Opinia o wycieczce Europejskie Parki Atrakcji 20-26 lipca 2012r. Pilot pan Kamil

Wycieczka Europejskie Parki Atrakcji w terminie 20-26 lipca 2012. Pilot pan Kamil. Wycieczka rozpoczęła się od krótkiej wizyty w stolicy Belgii, Brukseli w dniu 21 lipca 2012r. (sobota). Najpierw udaliśmy się do dzielnicy Laeken, gdzie znajduje się Atomium. Futurystyczny budynek zbudowany z okazji Światowej Wystawy Expo w 1958r. Następnie dotarliśmy do centrum, gdzie odwiedziliśmy katedrę Św. Michała i Św. Guduli. Katedra jest bliźniaczo podobna do Katedry Notre Dame, która znajduje się w Paryżu. Wewnątrz możemy podziwiać m.in. piękne witraże. Niedaleko Grand Place znajduje się pasaż handlowy Galeria Św. Huberta z licznymi sklepami, galeriami, kafejkami i restauracjami. A jak Belgia to wiadomo, że czekoladki i piwo. Niestety godzina 7 rano uniemożliwiła zakupy. Kilka kroków od starówki znajduje się najsłynniejsza belgijska fontanna, czyli Manneken Pis. Na tym zakończyliśmy spacer po stolicy Belgii i przed godziną 10tą udaliśmy się do miejscowości Wavre, gdzie znajduje się pierwszy na naszej liście park rozrywki Walibi. Jest to kompleks składający się z części basenowej i z części rozrywkowo-gastronomicznej. Postanowiłam odpuścić sobie wizytę na basenach i spędzić czas jedynie na różnych przejażdżkach, jakie oferuje park. Pierwszy w prawo od wejścia jest rollercoaster Wampir, pędzący z maksymalną prędkością 85 km/h, wykonujący 2 pętle 360 stopni plus kilka wokół własnej osi. Kolejka niewielka, czekam około 10 minut. Idąc dalej docieram do klasycznego drewnianego rollercoastera Loup Garou, czyli Wilkołaka. Wagoniki pędzą w dół z prędkością 80 km/h, kolejka nieco większa, trzeba poczekać około 30 minut. Ruszam dalej i docieram do krainy dzikiego zachodu z kreskówki Lucky Luke i wskakuję na pociąg w kopalni Calamity Jane. Skład porusza się z prędkością 50 km/h, ciasne zakręty szybów kopani, wodospady, w sumie zaliczyłam tą przejażdżkę 5 razy, bo czas oczekiwania to zaledwie 5 minut. Ponadto w parku znajdują się atrakcje wodne, jak Radja River, gdzie poruszamy się po rwącej rzece okrągłymi pontonami. Jak się uda nurt rzeki może nas porwać wprost pod wodospad i zmoczyć do suchej nitki. Polecam również kino 4D. Latem w soboty park jest czynny od godziny 10:00 do 23:00. Kolejny dzień 22 lipca to wizyta w holenderskim parku Efteling i mogę śmiało stwierdzić, że to jeden z najpiękniejszych parków rozrywki w Europie. Park jest przeogromny z niesamowitym otoczeniem i cudowną architekturą zieleni. Jednodniowa wizyta w nim to zdecydowanie za mało. To miejsce, w którym królują postacie z baśni Hansa Christiana Andersena i Braci Grimm. Po wejściu należy zaopatrzyć się w bezpłatną mapkę, bo bez niej można łatwo pobłądzić. Bez wątpienia najbardziej popularną atrakcją jest Latający Holender. Już z samego rana czas oczekiwania w kolejce to 30 minut (po południu czas wydłużył się do ok. 80 minut!). Warto poczekać, żeby skorzystać chociaż raz! Kolejna ekstremalna atrakcja to żelazny rollercoaster o nazwie Python. Od rana chętnych niewielu, wchodzimy praktycznie bez oczekiwania w kolejce. Wagoniki rozpędzają się do prędkości 85 km/h i pokonują 2 pętle 360 stopni oraz 2 wokół własnej osi. Nowością w parku Efteling jest podwójna drewniana kolejka górska Joris en de Draak. Można się ustawić w kolejce do pociągu czerwonego, czyli „ognia” lub niebieskiego czyli „wody”. Zabawa polega na tym, że oba puszczane są jednocześnie równolegle po torach i który wyścig ukończy pierwszy ten wygrywa. Atrakcję zaliczyliśmy w sumie 3 razy (później czas oczekiwania w kolejce zajął nam 20 minut). Polecam również wewnętrzny rollercoaster Ptak Roc. Czekamy w kolejce 15 minut i wsiadamy. Przejażdżka w całkowitej ciemności z prędkością 65 km/h, muszę przyznać, że fantastyczna, pomimo braku pętli czy dużych spadków itp. Jak wspominałam powyżej, De Efteling to bajkowe otoczenie i cudowna architektura zieleni. Gadające kosze na śmieci wołające „hola hola papier hier”, bankomat wyglądający jak wielka skrzynia skarbów, nawet toalety przypominają np. budowle z baśni tysiąca i jednej nocy. Są sklepy ze słodyczami, zabawkami dla dzieciaków i mnóstwo punktów gastronomicznych. Na sam koniec pobytu zostawiamy sobie Las Bajek. Jest to przypominający labirynt park, w którym spotkać możemy postacie z baśni Andersena i Braci Grimm i nie tylko. I jak przystało na labirynt oczywiście gubimy się i kręcimy w kółko przez półtorej godziny próbując znaleźć wyjście. Poniedziałek przerwa w parkach, jedziemy do Paryża. Odwiedziliśmy muzeum figur woskowych Grevin, ale średnio mi się podobało. Postacie mało podobne do oryginałów. Pan Kamil zorganizował nam możliwość zjedzenia wspólnego obiadu. Odważniejsi mogli spróbować ślimaków. Po obiedzie udaliśmy się pod wieżę Eiffla. Jedna winda jest w remoncie, a do drugiej gigantyczna kolejka. Grupa decyduje się wejść schodami. Ja rezygnuję. Kupuję w sklepie sandwicza i napój, a następnie kładę na trawie na Polach marsowych wśród Paryżan i innych turystów. Niebo błękitne, gorące słońce, piękny widok na wieżę Eiffla. Później powłóczę się trochę po Trocadero w oczekiwaniu na zbiórkę. Na koniec dnia rejs po Sekwanie. Trzeci park to chyba najbardziej wyczekiwany przez wszystkie dzieciaki na wycieczce Disneyland. Miałam już zakupiony bilet wcześniej, który obejmował odwiedziny w Disney Studio i Disneyland Resort w ciągu jednego dnia. Bilet oferowany przez Rainbow Tours obejmował wizytę w jednym albo drugim parku, lecz wszyscy uczestnicy wycieczki wybrali Resort. Jednak polecam również by zajrzeć do Disney Studio. Przy wejściu do parku należy poddać się kontroli bagażu, czyli albo pokażemy ochroniarzowi zawartość naszego plecaka albo zostanie on prześwietlony maszyną rtg. Najpierw wchodzę do Walt Disney Studio. Udaję się od razu do rollercoastera Rock and Roller coaster Starring Aerosmith, który sprawi niezłą radość fanów muzyki rockowej, a mianowicie czekając w kolejce można obejrzeć sobie oryginalne gitary największych rockowych zespołów i instrumentalistów w historii muzyki. Wsiadam do wagonika, zapinam od góry „szelki” i kolejka podjeżdża na linię startu. Odliczanie rozpoczęte 3...2...1 i start! Z miejsca w 2,8 s do 97 km/h. Prędkość wciska w fotel, oczywiście krzyczę ile tylko sił w płucach. Roller coaster pokonuje kilka pętli 360 stopni i wokół własnej osi, a wszystko przy dźwiękach „Dude looks like a lady”! Po koncertowej przejażdżce z Aerosmith udaję się do Crush’s Coastera. Przechodzę obok The Twilight Zone Tower of Terror. Z zewnątrz to piękny luksusowy Hollywood Hotel, zaś w środku przerażająca jazda spadającą windą. Czas oczekiwania 75 minut lub z fast pass o określonej godzinie 20 minut. Przy Crush’s Coaster niestety nie ma możliwości skorzystania z fast pass, więc nie pozostaje nic innego jak się ustawić w ogonku na 75 minut. Wsiadamy do 4 osobowej skorupy żółwia, która oprócz tego, że porusza się do przodu to jeszcze kręci wokół własnej osi. To szalona jazda jazda 60 km/h w dół w kompletnej ciemności, z nagłym zakrętami, a to wszystko w 4-osobowej żółwiej skorupce obracającej się dodatkowo wokół własnej osi. 75 minut czekania i 2 minuty jazdy. Ale powiem jedno, warto!Ponadto Walt Disney Studio obfituje w różnego rodzaju pokazy kaskaderskie i filmowe, można poznać tajniki przygotowywania filmów animowanych i efektów specjalnych, ale niestety ze względu na brak czasu, nie mogę skorzystać.Czas goni, więc opuszczam Walt Disney Studio i za 2 minutki spacerkiem jestem przy wejściu do Disneyland Resort Paris. Park jest podzielony na 5 krain: pierwsza to Main Street, czyli Główna Ulica - miasteczko na wzór amerykańskiej architektury z przełomu XIX i XX wieku. W Discoveryland polecam wewnętrzny roller coaster „Space Mountain Mission 2”, popularnie zwany rakietą, która odbywamy kosmiczną podróż z maksymalną prędkością 75 km/h. Pierwszy raz w kolejce czekałam ok. 30 minut, za drugim razem ok. 15 minut. W tej krainie polecam również lot symulatorem statku kosmicznego razem z robotami 3CPO z R2D2 z Gwiezdnych Wojen. Czas oczekiwania wyniósł ok. 30 minut.Kierując się dalej w lewo, w przeciwną stronę do wskazówek zegara dotrzemy do krainy Fantasyland. Znajduje się tutaj cudowny, różowy zamek Śpiącej królewny, który znamy z czołówki filmów disneya. Warto zejść pod podziemi zamku, gdzie spotkamy śpiącego smoka. W krainie tej znajdują się atrakcje dla mniejszych dzieci jak It’s a small world, Karuzela Lancelota, czyli klasyczna karuzela z konikami, chyba najpiękniejsza na jakiej miałam przyjemność jeździć. Można się też przejechać Filiżankami Szalonego Kapelusznika czy pobłądzić w Labiryncie Alicji z Krainy Czarów. Kolejna kraina to Adventureland, czyli kraina przygód, gdzie można m.in. spotkać piratów z Karaibów. Jest to bardzo ciekawa, spokojna przejażdżka kilkunastoosobowymi łódeczkami po krainie piratów z filmu z Johnnym Deppem. Gorąco polecam! Ponadto można tutaj wspiąć się do kryjówki Davy Jonesa, zwiedzić Wesołego Rogera, czyli statek Kapitana Haka oraz polecieć nad Londynem razem z Piotrusiem Panem. Jednak największą atrakcją jest tutaj roller coaster Indiana Jones i Świątynia Zagłady. Jest to kolejka na podstawie filmu ze słynnym archeologiem granym przez Harrisona Forda. Jeśli pamiętacie szaloną scenę ucieczki głównych bohaterów kopalnianymi wagonikami przed wyznawcami bogini kali, to mniej więcej będziecie mieli obraz tej atrakcji, która w najszybszym momencie osiąga prędkość 76 km/h i wykonuje jedną pętlę 360 stopni. Cała jazda trwa zaledwie 1,5 minut, a w kolejce czekałam 30 minut. Uwaga, by skorzystać z tej atrakcji należy mieć minimum 140 cm wzrostu. Obsługa parku bardzo skrupulatnie przestrzega tych wymogów. Ostatnia kraina to Frontierland, czyli kraina dzikiego zachodu. Główna atrakcją i chyba najpopularniejszą w całym parku jest Big Thunder Mountain czyli Góra piorunów. Wsiadamy do pociągu i pędzimy korytarzami kopalni z prędkością 48 km/h. Kolejki są tutaj przeogromne dlatego zawsze należy skorzystać z biletu fast pass i skrócić czas oczekiwania. Ponadto polecam atrakcję Nawiedzony dwór na podstawie filmu pod tym samym tytułem z Eddie Murphym w roli głównej. Wsiadamy do wagoników i spokojnie zwiedzamy dom strachów. Ciekawą atrakcją parku jest również Disney charakter express. Jest to pociąg, którym jadą różne postacie Disneya, który porusza się wzdłuż Main Street. Odbywa się to kilka razy dziennie, lecz proponuję, by stanąć sobie wzdłuż ulicy ok. kwadransa wcześniej, by mieć dobre pole widzenia. We wcześniejszych latach, postacie z pociągu wychodziły ze swoimi opiekunami i można było sobie zrobić z nimi zdjęcie. Teraz już niestety tak nie ma, bo pociąg jedynie okrąża skwerek przed zamkiem i wraca. Teraz na mapce parku są zaznaczone miejsca, gdzie można spotkać i pozdrowić ulubioną postać. Niestety z tego co udało mi się ustalić, zrobienie zdjęć jest odpłatne. Na zakończenie oczywiście Parada postaci Disneya. W tym roku odbywała się o godzinie 19, więc należało dobre pół godziny wcześniej ustawić się przy Main Street. Po całym dniu wrażeń postanowiłam wreszcie coś przekąsić. Duży hot dog, frytki i coca cola za 12 Euro. Parada jest super. Suną kolorowe platformy, na których pozdrawiają gości postacie z naszych ulubionych bajek. Jest Mickey, Minnie, Goofy, Donald, Daisy, Kubuś Puchatek z przyjaciółmi, Simba, Timon i Pumba z Króla Lwa, postacie z Księgi Dżungli, bohaterowie Toy Story, Piotruś Pan, Wendy, Kapitan Hak i Smith. Na jeden dzień poczułam się znowu małym dzieckiem. Naprawdę z ciężkim żalem opuszczam to fantastyczne miejsce. Wycieczka zbliża się ku końcowi. Czeka nas jeszcze tylko jedna wizyta w Parku Asterixa. Środa 25 lipca 2012r. Upał niemiłosierny (jeszcze o godzinie 19tej termometr na parkingu wskazywał temperaturę 38 stopni. Obsługa parków w licznych miejscach ustawiła kurtyny wodne, w których można było się ochłodzić. Powiem jedno. Park jest fantastyczny i wszyscy wycieczkowicze jednogłośnie stwierdzili, że chyba najlepszy ze wszystkich dotychczas odwiedzonych, obfitujący w sporą ilość ekstremalnych kolejek górskich. Pierwsza po prawej stronie znajduje się atrakcja Le Grand Splatch. Są to duże łódki zabierające kilkunastu pasażerów na raz. Przejażdżka kończy się zjazdem w dół ze sporym rozpryskiem. Niestety atrakcja od rana nieczynna z powodu awarii. Udajemy się więc skorzystać z La trace du horra. Pomarańczowe wagoniki a’la bobsleje suną w rynnie z prędkością 60 km/h. Kolejki brak, czekamy ok. 5 minut. Następnie korzystamy z najnowszej atrakcji, a mianowicie rollercoastera Ozyrysa. Atrakcja została otwarta w dniu 7 kwietnia 2012r. Kolejka spora, czekamy około 40 minut, ale warto. Kolejka pędzi z prędkością około 90 km/h, wykonując liczne pętle. Jednak jazda jest bardzo płynna, bez szarpaniny, więc korzystają również ci, którzy do tej pory bali się takich ekstremalnych atrakcji. Później skorzystamy jeszcze raz, kiedy czas oczekiwania zmniejszy się do 15 minut. Następny na liście jest rollercoaster Goudurix. Dość wysoki zjazd w dół, 5 pętli 360 stopni, prędkość maksymalna do 90 km/h. Bardzo trzęsie, należy mocno przyciskać głowę do oparcia fotela. Chętnych brak więc jeździmy 3 razy po rząd. Później przyszła pora na drewnianą kolejkę górską. Tonerre de Zeus, wysoki na 33 metry, rozpędzający się do 80 km/h. Bardzo długa kolejka, czekaliśmy dobrą godzinę. Ponieważ upał dawał się we znaki, postanowiliśmy skorzystać z fantastycznej wodnej atrakcji, tj. Menhir Express. Na szczęście czekamy tylko 20 minut. Wsiada się do „drewnianych” łódek i płynie po torze. Mniej więcej w połowie jazdy jest pierwszy zjazd w dół, po którym jesteśmy zmoczeni do suchej nitki. Ale to nie koniec, ponieważ cała przejażdżka kończy się jeszcze większym zjazdem z jeszcze większym rozpryskiem. Daje nam to miła okazję do schłodzenia się w tym upalnym dniu. Niewątpliwie niesamowitym przeżyciem jest pokaz tresury delfinów i lwów morskich, więc jeśli ktoś jest pasjonatem tych morskich ssaków będzie zachwycony. Pokazy odbywają się 3 razy dziennie i należy oczywiście przyjść nieco wcześniej przed zaplanowaną godziną, by znaleźć dobre miejsce do siedzenia. Na zakończenie można zrobić sobie zdjęcie z Asterixem i Obelixem. Godzina i miejsce spotkania są oznaczone na mapce parku. Pokaż więcej >>

Ocena ogólna
Ocena   6.0
Termin pobytu: Czerwiec 2012
5 z 5 osób uznało tą opinię za pomocną
Dodał(a):
26-35 lat | z rodziną 
Marzenie z dzieciństwa

Wycieczkę z powodzeniem mogłoby reklamować hasło "nigdy nie jest za późno, aby spełniać swoje marzenia". 20 lat temu, gdy jako dziecko w sobotnie poranki oglądałam bajki z serii Walt Disney przedstawia zwróciłam uwagę na obraz rozpoczynający wspomniany cykl - były to roześmiane twarze ludzi w różnym wieku kręcących się w filiżankach w amerykańskim Disneylandzie. Postanowiłam wówczas, że kiedyś odwiedzę park Disneya i będę bawić się tak, jak te osoby. Mijały lata, a marzenie z dzieciństwa przybierało na sile, aż w końcu zostało zrealizowane w postaci prezentu na 30-te urodziny. Wybór padł na Rainbow Tours, gdyż jest to w mojej opinii najlepsze biuro na polskim rynku, tworzone przez profesjonalistów, a bardzo zależało mi na tym, aby wycieczka przebiegła bezproblemowo. Propozycja Europejskie Parki Atrakcji prezentowała się wyjątkowo dobrze - 4 parki plus krótka wizyta w Brukseli oraz Paryżu. Podekscytowana wybrałam termin, podpisałam umowę i pozostało czekać. Nadszedł 15 czerwca 2012 roku. Wraz z trzema bliskimi osobami wyruszyłam z Poznania. Autokar wysokiej klasy pojawił się w umówionym miejscu punktualnie. Przyszedł czas spełniania marzeń. Belgia - park Walibi - park niewielki, ale oferujący sporą ilość atrakcji dla osób w różnym wieku i z różnymi oczekiwaniami. Można w nim znaleźć zarówno kącik dla Maluchów, jak i co nieco dla odważnych. Spędziliśmy w nim cały dzień i mimo niesprzyjającej aury wybawiłam się za wszystkie czasy. Szczególnie polecam Calamity Mine - kolejkę jadącą przez kopalnię, Radja River - spływ rwącą rzeką, kolejkę Cobra oraz Warewolf (Garou) - rewelacyjną kolejkę jadącą z dużą prędkością po drewnianej konstrukcji. Do dziś pamiętam jak trzęsły mi się ręce i nogi, ale wrażenia były niezapomniane i dzisiaj wspominam tą przejażdżkę z wielkim uśmiechem na twarzy. Aby odpocząć od adrenaliny proponuję kino 4D, La Grande Roue - karuzelę, z której można podziwiać panoramę parku i okolicy oraz wspaniałą cześć basenową. Park posiada jeszcze więcej atrakcji, nie sposób wymienić je wszystkie. Holandia - Efteling - park bardzo zadbany, dużo zieleni, wiele atrakcji, zadowoli najbardziej wybrednych. Bajkowy świat dla Małych i Dużych wciągnął mnie bez reszty. To bardzo duży park rozrywki, spokojnie można w nim spędzić kilka dni. My mieliśmy tylko jeden, dlatego dobra organizacja czasu to podstawa. Warto przed wejściem do parku posłuchać rad pilota i rozpocząć zwiedzanie od dalszych części parku, do których tłumy zwiedzających docierają później. Dla osób pragnących podnieść sobie poziom adrenaliny proponuję Piranię - spływ sztuczną rzeką, Vogel Rok - kolejkę jadącą w ciemnościach, Python - kolejka z pętlami, Latający Holender - zwany coasterem ekstremalnym oraz Joris en de Draak - drewniany roller coaster z dwoma torami. Są to atrakcje, którymi jadąc krzyczy się wniebogłosy odczuwając jednocześnie ogromną radość. Ale ten holenderski park to nie tylko kolejki górskie. To także hołd dla bajek wyrażony wyjątkowym miejscem, jakim jest Las Bajkowy, gdzie w cudowny sposób przedstawione zostały najpopularniejsze bajki dla dzieci takie jak Jaś i Małgosia, Czerwony Kapturek i wiele wiele innych. Atrakcją Lasu jest mówiące drzewo, przy nim zdjęcia robiły sobie nie tylko dzieci. Polecam także Dioramę - pełen uroku krajobraz w miniaturze, Fata Morgana - świat z Baśni Tysiąca i jednej nocy, Villa Volta - dom w przedziwny sposób działający na zmysły oraz Dream Flight - miejsce, w którym każdy otwiera usta z zachwytu, gdzie wszystkie troski ulatują jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Ten lot to prawdziwy lot marzeń, kilka minut, które na długo pozostają w pamięci. Warto postać w kolejce (która bardzo szybko się porusza) i zobaczyć świat elfów na własne oczy. Francja - Disneyland Resort Paris - mój główny cel. Park podzielony jest na kilka części, a każda z nich pełna jest atrakcji i niespodzianek. Mijając uśmiechniętych ludzi z różnych części Europy i świata udałam się w kierunku Fantasyland, aby pokręcić się w filiżankach (Mad Hatter's Tea Cups). Co ciekawe razem ze mną na karuzeli kręciło się wielu dorosłych i każdy z nich miał szeroki uśmiech na twarzy. Marzenia się spełniają. Jednak byłoby ignorancją nie wspomnieć o innych atrakcjach parku. Poza wspomnianym światem Fantazji w parku są jeszcze Frontierland, Adventureland oraz Discoveryland. Każdy znajdzie tam coś dla siebie. Ja polecam "It's a small world" - wyprawę łódką, z której oglądamy postaci z różnych stron świata, Big Thunder Mountain - szalona wyprawa po dzikim zachodzie, Lot Piotrusia Pana - kraina Nibylandii w pełnej krasie, Phantom Manor - nawiedzony dworek, Piraci z Karaibów - wizyta w świecie pełnym piratów oraz Space Mountain - kosmiczny rollercoaster. Spacerując po parku można spotkać psa Pluto, Goofy'ego, można również zrobić sobie zdjęcie z Myszką Miki. Warto choć na chwilkę zajrzeć do Zamku Śpiącej Królewny oraz zasmakować wyprawy symulatorem statku kosmicznego. Obowiązkowym punktem w tym dniu była parada, która rozpoczęła się o godzinie 19-tej. Warto chwilę wcześniej zadbać o dobre miejsce, z którego wszystkie postaci Disneya biorące udział w paradzie będą dobrze widoczne. Szkoda, że wycieczka nie obejmowała wizyty w Walt Disney Studios, ale wówczas musiałaby trwać dzień dłużej. Francja - Park Asterixa - to był kolejny dzień pełen wrażeń, zwłaszcza dla osoby, której przygody dzielnych Galów są dobrze znane z telewizji. Park również podzielony jest na tematyczne krainy - Galia, Cesarstwo Rzymskie, Grecja, Wikingowie oraz Podróże w czasie. Oprócz spotkania z głównymi bohaterami Asterixem, Obelixem czy Falbalą polecam kolejkę Goudurix, Las Druidów - zwłaszcza dla najmłodszych, La Trace du Hourra tor bobslejowy, Les Chaudrons - możliwość pokręcenia się w kociołku, Ozyrys - rewelacyjny rollercoaster, Tonnerre de Zeus - drewniana kolejka górska, których nigdy nie miałam dosyć. Jednak Park Asterixa to nie tylko karuzele, kolejki i niezwyciężeni Gallowie. To także delfinarium z cudownym pokazem oraz przedstawienie kaskaderów. Warto zarezerwować czas również na to. Wycieczka ma w swoim programie również krótką wizytę w Brukseli, w czasie której można zobaczyć najważniejsze symbole miasta Manneken Pis, Atomium, uroczy rynek z ratuszem oraz siedzibę Parlamentu Europejskiego. Spędziliśmy również popołudnie w Paryżu wchodząc na wieżę Eiffla, spacerując po sławnych na cały świat Polach Elizejskich oraz podziwiając miasto z Placu Trocadero. Wieczorem odbyliśmy niezapomniany rejs po Sekwanie oglądając to wyjątkowe miasto z innej perspektywy. Dla chętnych biuro oferuje również posiłek w bistro paryskim, gdzie można spróbować owoców morza, ślimaków oraz żabich udek. Krótkie zwiedzanie wspomnianych dwóch stolic to urozmaicenie wycieczki. Osoby podróżujące z dziećmi mogą przekonać się, czy ich pociechy złapią bakcyla i w przyszłości będą chciały zwiedzić te miasta dokładniej, poznając ich historię i architekturę. Dla mnie wizyta w Paryżu to powrót do wspomnień sprzed lat, kiedy to spędziłam w nim kilka dni, ale też nowe marzenie, aby jeszcze kiedyś tam powrócić. Wyjazd zaliczyć można do bardzo udanych, opieka pilota znakomita, grupa sympatyczna, pokoje hotelowe czyste, plan wycieczki zrealizowany w 100%. 7 czerwcowych dni z Rainbow Tours minęło bardzo szybko. Pozostały pamiątki w postaci uszu Myszki Miki, zdjęcie zrobione w czasie przejazdu Big Thunder Mountain, kilka drobiazgów i setki fotografii. Pozostały wspomnienia, które zawsze wywołują uśmiech na twarzy. Z nową energią powróciłam do codziennych obowiązków planując wycieczkę na kolejny rok. Pokaż więcej >>




Inni klienci sprawdzali również ...

Copyrights © 1991 - 2014 Biuro Podróży Rainbow Tours S.A.